Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Zegar tyka Zamoyskiemu. Co czeka prezydenta Zamościa?

Choć czas, jaki CBA dało radnym na odwołanie prezydenta Zamościa mija dzisiaj, Marcinowi Zamoyskiemu włos z głowy nie spadnie. Przynajmniej na razie.
Zegar tyka Zamoyskiemu. Co czeka prezydenta Zamościa?
Prezydent Marcin Zamoyski zarobił w ubiegłym roku 880 tys. zł na swoim
gospodarstwie rolnym (Karol
Tajne służby chcą odwołania Zamoyskiego ze względu na jego ogromny majątek ziemski. Prezydent wpisał do oświadczenia majątkowego, że ma gospodarstwo rolne o powierzchni ponad 460 ha (330 ha przeliczeniowych). Sęk w tym, że samorządowiec może mieć gospodarstwo rodzinne, czyli tylko do 300 ha. Według CBA, prezydent naruszył tym samym tzw. ustawę antykorupcyjną. Dlatego w połowie czerwca Biuro wysłało do Rady Miasta Zamość wniosek o wygaszenie mandatu Zamoyskiego. Oznaczałoby to, że prezydent pożegnałby się z fotelem. CBA dało radnym czas do 18 lipca. Termin mija dzisiaj, ale Rada Miasta nie zajęła się wnioskiem. – Biuro dając nam miesiąc, powołało się na kodeks wyborczy. Natomiast według nas mamy na to trzy miesiące, ponieważ w tej kadencji obowiązuje jeszcze nie kodeks, tylko ordynacja wyborcza i Ustawa o bezpośrednich wyborach na prezydenta. Czekamy na odpowiedź CBA – tłumaczy Jan Matwiejczuk, przewodniczący Rady Miasta. Powołuje się na stanowisko państwowego komisarza wyborczego z 2011 roku. Co na to CBA? – O ewentualnych dalszych krokach w tej sprawie na tym etapie nie informujemy – odpowiada Jacek Dobrzyński, rzecznik prasowy biura. Nie wiadomo więc, czy CBA uzna argumenty Matwiejczuka, czy wystąpi do wojewody o wydanie zarządzenia zastępczego. Sam Zamoyski nie komentuje sprawy. Ma natomiast do końca lipca przygotować swoje stanowisko dla radnych i wtedy wypowie się publicznie. Jego współpracownicy podkreślają: prezydent hektarów nie ukrywał – wpisuje je do kolejnych oświadczeń majątkowych (ma ich na koncie 17). Czas, jaki zajmuje wymiana pism między radnymi a agentami może mieć znaczenie dla Zamoyskiego. Jeśli przestanie być prezydentem do listopada (rok przed wyborami samorządowymi), to w Zamościu odbędą się przedterminowe wybory prezydenckie. Jeśli później, to premier wprowadzi zarządcę komisarycznego. Jeśli dojdzie do wydania zarządzenia zastępczego, to prezydent może je zaskarżyć do sądu administracyjnego. W skrajnym przypadku procedury mogą potrwać do przyszłorocznych wyborów. – Wszyscy mamy w tej sprawie mieszane uczucia. Ustawa o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne miała przeciwdziałać korupcji, a w tym przypadku o korupcji nie ma mowy. Zastanawiam się, po co są te przepisy – ocenia Matwiejczuk.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama