Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

W lubelskim szpitalu skutecznie wyleczą jaskrę laserem. Przyjmą nawet 10 razy więcej pacjentów

Nawet dziesięciokrotnie więcej pacjentów może leczyć Szpital Kliniczny nr 1 dzięki zakupowi lasera do operacyjnego leczenia jaskry. Operacja trwa kilka minut, nie wymaga nakłuwania oka, a już następnego dnia pacjent wypisywany jest do domu.
W lubelskim szpitalu skutecznie wyleczą jaskrę laserem. Przyjmą nawet 10 razy więcej pacjentów
Na laserową operację trzeba poczekać około miesiąca

Autor: Maciej Kaczanowski

Zabiegi z użyciem lasera w klinice przy ul. Chmielnej wykonuje się w najtrudniejszych przypadkach jaskry. A właśnie w takich przypadkach specjalizuje się lubelski ośrodek, jedyny w regionie, który wykonuje takie zabiegi na koszt NFZ.

– Chodzi między innymi o zaawansowany stan choroby, kiedy walczymy o to, żeby ocalić resztki widzenia, albo o pacjentów, którzy byli operowani w innych ośrodkach bezskutecznie lub niewłaściwie – wyjaśnia prof. Tomasz Żarnowski, kierownik Kliniki Diagnostyki i Mikrochirurgii Jaskry SPSK1 w Lublinie. Jego zespół zyskał teraz nowe możliwości.

– Mniej więcej od miesiąca mamy już własny laser, dzięki czemu możemy przyjmować pacjentów na bieżąco i wykonaliśmy już ponad 200 takich zabiegów. Wcześniej mogliśmy operować mniej więcej kilkanaście osób w ciągu miesiąca – zaznacza Żarnowski. Kierowana przez niego klinika wykonuje obecnie najwięcej operacji jaskry w Polsce. Trafiają tu pacjenci z województwa lubelskiego oraz innych części kraju.

Na laserową operację trzeba poczekać około miesiąca, ale w pilnych przypadkach lekarze przyjmują znacznie szybciej. Zabieg trwa kilka minut i praktycznie nie wywołuje powikłań.

– A to właśnie powikłań najbardziej boją się pacjenci, którzy muszą przejść taką operację. W przypadku lasera występują one niezwykle rzadko. Ponadto taki zabieg jest bardzo skuteczny, nie tylko u dorosłych, ale też u dzieci, a to bardzo trudni pacjenci. Zazwyczaj jaskra daje u nich znaczne upośledzenie widzenia i postępuje bardzo szybko – tłumaczy profesor. – Bardzo korzystny dla pacjenta jest też sam tryb zabiegu. Operacja trwa kilka minut, nie ma konieczności nakłuwania gałki ocznej. Następnego dnia jest wypisywany do domu.

Z jaskrą zmagają się przede wszystkim osoby starsze, po 60. roku życia. – To 97 proc. naszych pacjentów. Wiek to najczęstszy czynnik ryzyka w przypadku tej choroby. Mogą to być też jednak genetyczne lub wrodzone nieprawidłowości w budowie oka, dlatego leczymy też dzieci – zaznacza kierownik kliniki. – Nie wszyscy pacjenci kwalifikują się oczywiście do operacji, w niektórych przypadkach wystarczą inne metody. Trzeba natomiast pamiętać, że wielu pacjentów trafia do nas już w zaawansowanym stanie, bo jaskra to bardzo podstępna choroba.

Wczesnemu wykrywaniu jaskry nie sprzyja fakt, że najczęściej przebiega ona bez objawów bólowych. – Jeśli pacjent zaczyna odczuwać ból i znaczne pogorszenie widzenia, może być już za późno na uratowanie wzroku. Zabieg pozwala natomiast zachować na przykład sprawność drugiego oka – wyjaśnia prof. Żarnowski. – W odróżnieniu od zaćmy, w której przypadku pacjent po operacji odzyskuje wzrok, jaskra powoduje nieodwracalne pogorszenie widzenia lub ślepotę. Wykonując operację możemy tylko zahamować postęp choroby.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama