Urszulin. Ciemno nad jez. Sumin, bo w kasie pusto
Właściciel domku rekreacyjnego nad jeziorem Sumin skarży się, że nocą nie świecą latarnie ustawione wzdłuż drogi. W wakacje jest to szczególnie niebezpieczne – skarży się Czytelnik.
- 05.08.2013 19:34
Nad jeziorem Sumin w ostatnich latach powstało wiele domków letniskowych. – Jest to coraz bardziej popularne miejsce wypoczynku. Jednak mój niepokój budzi stan bezpieczeństwa wieczorami. Młodzież często wraca po ciemku, bo uliczne latarnie są wygaszone. Jest niebezpiecznie. O wypadek nietrudno – mówi jeden z właścicieli domku nad jeziorem Sumin.
Gmina Urszulin rzeczywiście nie włącza oświetlenia ulicznego przy tej drodze. Ale nie tylko tam. – Świecimy jedynie przy drodze krajowej przebiegającej przez naszą gminę. Przy pozostałych drogach latarnie od dwóch lat są wyłączone. Brakuje pieniędzy w budżecie – mówi wójt Tomasz Antoniuk. – Być może w przyszłym roku będziemy mieć większy budżet i oświetlenie zostanie uruchomione.
Reklama













Komentarze