Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nasi posłowie w Sejmie: Kto pracuje, a kto wagaruje?

Kto opuścił najwięcej głosować w Sejmie, a kto nie wagarował w tej kadencji? Sprawdziliśmy posłów i posłanki z naszego województwa.
Najwięcej głosowań opuściły posłanki PiS: Elżbieta Kruk (frekwencja 62,8 proc.) i Małgorzata Sadurska (77,4 proc.). Jednak obie miały poważne problemy zdrowotne i długotrwałe zwolnienia lekarskie. Trzeci wśród największych wagarowiczów jest poseł PO Cezary Kucharski (82,1 proc.). To dawny reprezentant kraju w piłce nożnej, a teraz biznesmen zajęty m. in. menedżerowaniem największej polskiej gwieździe futbolu Robertowi Lewandowskiemu. – Proszę wysłać mejla do mojego biura poselskiego – ucina pytania Kucharski. Nieszczególną frekwencję mieli też Jerzy Rębek i Lech Sprawka (obaj z PiS, frekwencja odpowiednio 86,4 proc. i 88,9 proc.). Kto jest najbardziej pilny? Pierwsze miejsce zajmują posłowie PO Mariusz Grad i Grzegorz Raniewicz – mają po 99,7 proc. zaliczonych głosowań. Do pilnych parlamentarzystów należą również Piotr Szeliga (Solidarna Polska, 99,5 proc.) i Zofia Popiołek (Ruch Palikota, 99,2 proc.). - Ja zawsze miałem wysoką frekwencję. Zdrowie mi dopisuje i jeżdżę do Sejmu - mówi Grad. Są jednak posłowie, którzy są zdrowi, a w Sejmie bywają w kratkę. – Trzeba się zdecydować: pracuje się w Sejmie lub robi, co innego. Na łączenie poselskich obowiązków z inną pracą może po prostu zabraknąć czasu. - Statystyki nie ujmują nieobecności usprawiedliwionych. Miałem ślub i nie uczestniczyłem w głosowaniach. Okazało się, że nie mogę wziąć urlopu okolicznościowego, ale później przywiozłem usprawiedliwienie – tłumaczy Michał Kabaciński (RP), który znalazł się wśród posłów z gorszą frekwencją. Kabaciński jest też na liście \"buntowników” – inaczej niż jego klub podniósł rękę w prawie 9 proc. głosowań (dane z Sejmometr.pl). – Głosowałem nad lokalnymi poprawkami do budżetu państwa. Jestem buntownikiem, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu – stwierdza. Trzecią pozycję w kraju wśród posłów, którzy najczęściej głosowali inaczej niż klubowi koledzy ma Jerzy Rębek. Radzyński parlamentarzysta miał własne zdanie w co dziesiątym głosowaniu. Wśród najbardziej zdyscyplinowanych posłów z naszego województwa są Sławomir Zawiślak, Lech Sprawka, Małgorzata Sadurska (cała trójka z PiS) oraz Magdalena Gąsior-Marek z Platformy. Elżbieta Kruk (PiS) – 62,8 proc. Małgorzata Sadurska (PiS) – 77,4 proc. Cezary Kucharski (PO) – 82,1 proc. Jerzy Rębek (PiS) – 86,4 proc. Lech Sprawka (PiS) – 88,9 proc. Michał Kabaciński (RP) – 90,9 proc. Zbigniew Matuszczak (SLD) – 91,4 proc. Jarosław Żaczek (SP) – 91,6 proc. Sławomir Zawiślak (PiS) – 92,3 proc. Franciszek Stefaniuk (PSL) – 96,2 proc. Joanna Mucha (PO) – 96,4 proc. Marek Poznański (RP) – 96,6 proc. Krzysztof Michałkiewicz (PiS) – 97 proc. Beata Mazurek (PiS) – 97,1 proc. Gabriela Masłowska (PiS) – 97,3 proc. Henryk Smolarz (PSL) – 97,5 proc. Adam Abramowicz (PiS) – 97,6 proc. Magdalena Gąsior – Marek (PO) – 98,4 proc. Stanisław Żmijan (PO) – 98,6 proc. Jacek Czerniak (SLD) – 98,8 proc. Genowefa Tokarska (PSL) – 98,8 proc. Włodzimierz Karpiński (PO) – 99 proc. Jan Łopata (PSL) – 99,2 proc. Zofia Popiołek (RP) – 99,2 proc. Piotr Szeliga (SP) – 99,5 proc. Mariusz Grad (PO) – 99,7 proc. Grzegorz Raniewicz (PO) – 99,7 proc.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama