Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Z Lyonu do Zamościa. Francuzi przywieźli dary, zabierają uchodźców

Kilkanaścioro młodych ludzi, sześć busów wypełnionych po brzegi m.in. lekami, ale też artykułami dla niemowląt – taki konwój, po przejechaniu blisko 2 tysięcy kilometrów dotarł w sobotę wieczorem z miasta Lyon we Francji do Zamościa.
Z Lyonu do Zamościa. Francuzi przywieźli dary, zabierają uchodźców
Francuscy i polscy wolontariusze już po rozładunku. Za wsparcie dziękował na miejscu prezydent Zamościa Andrzej Wnuk.

Autor: Anna Szewc

– Spiknęliśmy się na Facebooku, nawiązaliśmy kontakt, korespondowaliśmy. Wiedziałem, że zbierają dary dla Ukrainy i wożą je do Warszawy. Zaproponowałem, żeby z transportem dotarli do nas, bo w Zamościu pomoc też jest bardzo potrzebna. No i są – mówi Bartosz Sierpniowski, wolontariusz, jeden z bardzo wielu zaangażowanych w pomoc Ukrainie od początku wojny.

W sobotę wraz ze znajomymi brał udział w rozładunku tego, co do Zamościa przywiozła grupa Francuzów z Lyonu. Wszystko zostało złożone w magazynie Zamojskich Zakładów Zbożowych, gdzie wcześniej, poza darami od mieszkańców regionu trafiały też konwoje m.in. z Niemiec, Litwy, Włoch i Belgii.

– Mamy różne rzeczy, m.in. dużo leków, ale też artyklułów dla niemowląt i dzieci. Wiedzieliśmy, że właśnie to jest potrzebne – opowiada Francois Bompard, który z grupą swoich przyjaciółek i przyjaciół z organizacji pozarządowych dotarł do Zamościa.

U celu byli w sobotę w nocy. Mieli odpocząć w pokojach udostępnionych przy parafii, a w później ruszyć w drogę powrotną. Ale nie sami. – Zabieramy ze sobą 28 osób. Ukraińskich kobiet i dzieci. Tak się cieszę, że możemy im pomóc – podkreśla jedna z młodych Francuzek.

– Te osoby zamieszkają u francuskich rodzin w Lyon i okolicach. Będą mieć zapewniony dom, wyżywienie, pomożemy też w wypełnieniu wszelkich formalności, a jeśli będzie potrzeba, także znalezieniu jakiejś pracy – dodaje Francois. I zapewnia. – To nie jest nasza ostatnia taka misja w Zamościu. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, za tydzień wrócimy. Znowu przywieziemy dary i znowu zabierzemy ludzi do Francji.

 

 

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama