Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Lechia Gdańsk – Edach Budowlani Lublin 41:36. Dobrze tylko na początku

Edach Budowlani Lublin przegrali na wyjeździe z Lechią Gdańsk 36:41. Na pocieszenie lublinianie wrócili z tzw. bonusem obronnym
Lechia Gdańsk – Edach Budowlani Lublin 41:36. Dobrze tylko na początku

Autor: Maciej Kaczanowski

Spotkanie z „Gdańskimi Lwami” było o podwójną stawkę. Obie drużyny dzieliło w tabeli pięć punktów. Na trzeciej pozycji sklasyfikowani byli gospodarze, na piątej Edach Budowlani.

Początek był udany dla podopiecznych trenera Andrzeja Kozaka. Już w trzeciej minucie Marzuq Maarman położył piłkę na polu punktowym gdańszczan. Niestety, łącznik ataku Nkululeko Ndlovu nie zdołał podwyższyć. Nie minęło 15 minut, a teraz miejscowi objęli prowadzenie. Najpierw rzut karny wykorzystał Paweł Boczulak, a następnie pierwsze przyłożenie dla Lechii wykonał Kewin Bracik. Boczulak nie miał problemów z podwyższeniem (10:5 dla gdańszczan). Lublinianie odpowiedzieli skuteczną grą młyna, którą drugim przyłożeniem zakończył Maarman. Podwyższył Ndlovu i ponownie to goście wygrywali.

Końcówka pierwszej odsłony należała do miejscowych, którzy powiększyli dorobek o 11 punktów (przyłożenie i dwa rzuty karne). Po 40 minutach Lechia prowadziła z Edach Budowlanymi 21:12.

Początek drugiej części ponownie należał do lublinian. Już w 42 min Michał Węzka położył piłkę na polu punktowym gdańszczan. Podwyższenie dobrze wykonał Ndlovu i goście zbliżyli się na dwa punkty (21:19).

Niestety, w dalszej części spotkania, lepiej prezentowali się rugbyści z Trójmiasta, którzy grali szeroko, ofensywnie ręką i mieli w swoich szeregach dobrze dysponowanych Pawła Boczulaka i Jasona Makhariego. Obie drużyny nie ustrzegły się błędów w obronie, co skrzętnie wykorzystywali rywale zdobywając punkty.

W końcówce lublinianie zbliżyli się na 41:36 i zrobiło się nerwowo. Sędzia przedłużył spotkanie o dwie minuty, w których goście dążyli do zdobycia kolejnych punktów. Niestety, zabrakło czasu i pomysłu na przechylenie szali. Na pocieszenie Edach Budowlanym pozostał defensywny punkt bonusowy.

7 maja Edach Budowlani zagrają u siebie z Juvenią Kraków.

Lechia Gdańsk – Edach Budowlani Lublin 41:36 (21:12)

Punkty dla Lechii: Paweł Boczulak 21, Jason Makhari 15, Kewin Bracik 5.

Punkty dla Edach Budowlanych: Marzuq Maarman 20, Michał Węzka 5, Nkululeko Ndlovu 11.

Edach Budowlani: Potgieter, Skałecki, Kelberashvili, Król (75 Niedziółka), Jasiński, Musur, Zduńczuk (75 Brożek), Maarman, Kazembe, Ndlovu, Dec (57 Bobruk), Węzka, Tomaszewki, Kasprzak, Grabowski.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama