Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

ABM szuka miejsca dla swojej fabryki w Lublinie

Ratusz przedstawił już spółce kilka potencjalnych lokalizacji. Inwestor usiadł do rozmów z właścicielami obiektów.
Kłopoty z uruchomieniem nowego zakładu wyszły na jaw w sierpniu. Początkowo niemiecki ABM porozumiał się z lubelską Wikaną. Deweloper miał wynająć firmie część Wikana Business Park, kompleksu powstającego w strefie ekonomicznej na Felinie. Pod koniec roku powinna tam ruszyć produkcja układów napędowych. W ubiegłym tygodniu przedstawiciele Wikany przyznali jednak, że będą mieli problem z dokończeniem budowy. Rozpoczęło się gorączkowe poszukiwanie nowej lokalizacji. Sytuację pogarsza fakt, że ABM zatrudnił już 70 osób, które pod koniec roku powinny rozpocząć pracę. W sprawę włączyli się przedstawiciele Ratusza. – Właśnie przedstawiliśmy firmie kilka alternatywnych propozycji – mówi Mariusz Sagan, dyrektor Wydziału Strategii i Obsługi Inwestorów w Urzędzie Miasta. – To zarówno obiekty w strefie ekonomicznej, jak i poza nią. Można w nich tymczasowo uruchomić produkcję. Wszystkie proponowane obiekty znajdują się w Lublinie. Na tym rola Ratusza się zakończyła. Inwestor usiadł do rozmów z właścicielami nieruchomości. – Cały czas negocjujemy, ale trudno mi przewidzieć, kiedy nastąpi finał – dodaje Robert Bronisz, dyrektor lubelskiego oddziału ABM. – Robimy wszystko, by jak najszybciej wybrać optymalną ofertę. Niemiecki producent układów napędowych cały czas ma ważną umowę z Wikaną. Nie przekreśla współpracy z deweloperem. W wersji optymistycznej, plan zakłada tymczasowe uruchomienie zakładu w zastępczym miejscu. Po dokończeniu WBP, firma miałaby przenieść się do strefy. Alternatywna opcja to przejęcie inwestycji przez innego dewelopera. Dalsze losy współpracy ABM i Wikany zależą od tego, czy i kiedy lubelska spółka będzie w stanie wznowić budowę. – Nie zamierzamy jednak opuszczać Lublina – dodaje Bronisz. Nowa wytwórnia ABM ma zatrudnić ponad 100 osób. Jak informuje firma, przyjęci już pracownicy zostali wysłani do pracy i na szkolenia w centrali za Odrą. Tymczasem w swoich ostatnich deklaracjach Wikana przekonuje, że realizacja WBP \"nie jest zagrożona”. Deweloper liczy na dalszą współpracę z niemieckim inwestorem.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama