Do zdarzenia doszło w niedzielę po godzinie 22.30 na obwodnicy Lubartowa.
Na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 19 z ulicą Lipową kierujący samochodem ciężarowym wymusił pierwszeństwo przejazdu i uderzył w przejeżdżający autobus, którym podróżowała drużyna piłkarska. Na szczęście żaden z uczestników zdarzenia nie odniósł obrażeń i nie wymagał pomocy medycznej.
Obaj kierujący byli trzeźwi. Sprawca wypadku, kierowca ciężarówki został ukarany przez policję mandatem.
Działania strażaków polegały przede wszystkim na zabezpieczeniu oraz oświetleniu miejsca zdarzenia.
O wypadku poinformował też klub Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski.
"Powrót naszej drużyny z Łagowa nie należał do tych najprzyjemniejszych... Na wysokości Lubartowa, włączający się do ruchu ciągnik siodłowy z naczepą (potocznie zwany TIRem), zignorował znak "Stop" i uderzył w bok autokaru Orląt. Szkody widać na załączonych obrazkach (powybijane szyby, wgnieciony i zarysowany cały bok od strony drzwi wejściowych). Na całe szczęście, nikomu się nic nie stało i wszyscy wrócili do domu cali i zdrowi" – czytamy we wpisie klubu.














Komentarze