Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Bełżyce: Pająk przepadł, Biedronka działa

W sobotę klienci Biedronki mogli już zrobić zakupy. Pająka, przez którego zamknięto sklep, nie znaleziono.
Biedronka w Bełżycach była nieczynna przez dwa dni z powodu pająka. Znaleziono go w dostarczanych do sklepu bananach. Czy był niebezpieczny? Tego nie wiadomo, ale szybko rozeszła się plotka o tarantuli lub ptaszniku. Firma zdecydowała, że na wszelki wypadek zamknie sklep. – Niestety, specjalistom nie udało się odnaleźć pająka, dlatego dla bezpieczeństwa personelu i klientów, użyto specjalistycznego środka chemicznego – przekazało nam w piątek biuro prasowe Jeronimo Martins Polska S.A., właściciela sieci sklepów Biedronka. Firma informowała, że dyskont prawdopodobnie zacznie działać w niedzielę. Jednak już w sobotę o godz. 14 udało się go otworzyć. Biuro prasowe spółki zapewniło nas w poniedziałek, że żadnego niebezpieczeństwa nie ma: – Przed użyciem specjalistycznego środka chemicznego, wszystkie produkty spożywcze znajdujące się w budynku zostały zabezpieczone. Sklep dodatkowo został skontrolowany przez pracowników sanepidu, którzy nie mieli zastrzeżeń do pracy placówki po ponownym jego otwarciu – czytamy w przesłanym mailu. – Chcielibyśmy podkreślić, że sieć sklepów Biedronka bezwzględnie dba o jakość produktów sprzedawanych w jej placówkach, dokładając wszelkich starań, aby były one bezpieczne i jak najwyższej jakości.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama