Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Prezydent Żuk znowu zmienia zdanie. Chociaż obiecywał, że działek nie sprzeda

Prezydent Lublina znów chce sprzedać atrakcyjnie położone miejskie działki koło ZUS. Wiosną wycofał się z tego, gdy przypomniano mu, że obiecał ich nie sprzedać. Teraz znów zmienił zdanie. Chodzi o grunty leżące między działkami spółki, której współwłaścicielem jest były przewodniczący Rady Miasta Piotr Kowalczyk.
Prezydent Żuk znowu zmienia zdanie. Chociaż obiecywał, że działek nie sprzeda
Prezydent Lublina chce sprzedać porośnięty dziką roślinnością teren, który sąsiaduje z alejką dla pieszych biegnącą wzdłuż kościelnej posesji. Największa z działek (nr 9/188) ma 1058 mkw. pow. Druga (nr 9/187) przylega do pierwszej z działek i zajmuje 302 mkw. Trzecia z nich (nr 9/183) jest wąskim paskiem ziemi o powierzchni zaledwie 26 mkw. Jeśli radni się zgodzą to sprzedana ma zostać również działka (nr 9/185) o pow. 339 mkw.

Autor: Archiwum

Sprawa dotyczy niezabudowanych miejskich nieruchomości położonych przy ul. Filaretów, niedaleko kościelnej posesji i biurowców. Aby sprzedać te działki, prezydent musi mieć zgody od Rady Miasta. I właśnie o takie zgody poprosił. Projekty uchwał zezwalających na sprzedaż znalazły się w porządku najbliższego posiedzenia Rady Miasta.

Pierwszy projekt uchwały dotyczy trzech przylegających do siebie działek. Największa z nich (nr 9/188) ma 1058 mkw. powierzchni i nieregularny kształt. Druga (nr 9/187) jest prostokątna i zajmuje 302 mkw. Ostatnia (nr 9/183) jest wąskim paskiem terenu, ma tylko 26 mkw.

Największa i najmniejsza ze wspomnianych działek są przewidziane w planie zagospodarowania pod zabudowę usługową lub wielorodzinną (teren 1U/MW). Miejscy urzędnicy od architektury twierdzą, że zabudowa tych działek jako samodzielnej nieruchomości może być utrudniona ze względu na „nieregularny kształt i nieprostopadłe linie granic” oraz „stosunkowo niewielkie wymiary”.

Z kolei urzędnicy od planowania ocenili, że obowiązujący plan „nie przewiduje” samodzielnego zagospodarowania tych działek, bo nie mają dostępu „do zaplanowanego układu drogowego”. I chociaż nieruchomości stykają się w części z ul. Filaretów, to urzędnicy od dróg uznali, że obsługa komunikacyjna powinna być zapewniona z dalszego, istniejącego już zjazdu z tej ulicy.

W przypadkach, gdy nieruchomość nie może być zagospodarowana samodzielnie, miasto zwykle wystawia ją na przetarg ograniczony, w którym mogą startować wyłącznie właściciele sąsiednich działek. A te konkretne nieruchomości sąsiadują z parcelami spółki Helvetia Development, której współwłaścicielem jest Piotr Kowalczyk, były przewodniczący Rady Miasta. Spółka kupiła tę ziemię w 2020 r.

Druga uchwała, o której podjęcie prezydent poprosił radnych, miałaby mu pozwolić na sprzedaż 339-metrowej działki (nr 9/185), która jest wąskim paskiem ziemi położonym w strefie zabudowy usługowej i wielorodzinnej. Działka też sąsiaduje z gruntami innych podmiotów, a jednym z nich jest Helvetia Development.

Przypomnijmy, że prezydent już w maju tego roku prosił radnych o zgodę na sprzedaż tych nieruchomości. Wycofał się z tej prośby, gdy przewodniczący Rady Dzielnicy Rury przypomniał Krzysztofowi Żukowi, że obiecał nie sprzedawać tej ziemi. Takie zapewnienie miało paść w Ratuszu podczas spotkania zorganizowanego 4 marca.

– Podczas spotkania wyraziłem obawy mieszkańców przed zabudową tego terenu. Powiedziałem, że chcieliby, aby ten teren pozostał zielony i był w przyszłości miejscem rekreacji – relacjonował nam Grzegorz Wierzchowski, przewodniczący Rady Dzielnicy Rury. – Prezydent powiedział, że nie może obiecać, że ten teren będzie miejscem rekreacji, ale może za to obiecać, że nie zostanie sprzedany pod zabudowę.

– Tak było, taka deklaracja padła – potwierdziła nam w maju miejska radna Monika Orzechowska (klub prezydenta Żuka), która również uczestniczyła w marcowym spotkaniu.

Gdy prezydentowi przypomniano te deklaracje, wycofał z posiedzenia Rady Miasta projekty uchwał zezwalających mu na sprzedaż nieruchomości. Teraz powrócił do tych pomysłów. Nad jego prośbami o zgodę na sprzedaż ziemi Rada Miasta ma głosować w najbliższy czwartek.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama