Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Edach Budowlani Lublin chcą pójść za ciosem w Sopocie

Edach Budowlani zmierzą się w sobotę z wicemistrzem Polski Ogniwem Sopot. Początek spotkania o godz. 16.
Edach Budowlani Lublin chcą pójść za ciosem w Sopocie

Autor: Rugby Foto/Edach Budowlani Facebook

Lublinianie nie mają łatwego terminarza. W poprzedniej kolejce mierzyli się z mistrzem Polski, teraz czeka ich starcie z drugą drużyną minionego sezonu. Wybiorą się jednak do Sopotu w dobrych nastrojach. Powodem jest ostatni mecz z Orkanem Sochaczew. Spotkanie z było bardzo zacięte i emocjonujące.

Po pierwszej połowie Edach Budowlani byli pod kreską, przegrywali bowiem 7:14. Rozegrali jednak znakomitą drugą odsłonę, w której narzucili rywalowi swój styl. Warto jednak podkreślić, że nie ustrzegli się też błędów – luk w formacji obronny, co skrzętnie wykorzystali rugbyści Orkana, kładąc piłkę na polu punktowym. Ostatecznie drużyna Andrzeja Kozaka wygrała 26:24 i umocniła się na czwartej pozycji.

Po pięciu seriach spotkań Edach Budowlani mają tyle samo punktów, co Ogniwo. Wicemistrzowie Polski mierzyli się w miniony weekend w derbach Trójmiasta z Lechią. Na boisku rywala odnieśli cenne zwycięstwo 43:34. W dorobku sopocian są jeszcze trzy wygrane i porażka. Zwycięstwa zostały odniesione nad Awenta Pogonią Siedlce (71:3), Posnanią Poznań (69:5) i UP Fitness Skrą Warszawa (25:22). Warto podkreślić, że mecze z tymi drużynami Ogniwo rozegrało na własnym obiekcie. Jedynej porażki doznało w Sochaczewie, z Orkanem 18:13. Trzeba zauważyć, że po pierwszej połowie prowadziło jednak 10:6.

Czy w sobotę obiekt wicemistrza Polski zostanie zdobyty? Faworytem są gospodarze. Wyniki lublinian pokazują, że drużyna robi postępy. – Głośno mówimy o walce o medale. Jeśli marzymy o tym, musimy wygrywać z każdym przeciwnikiem, także tym mocniejszym od nas. Musimy skupić się na swojej grze – zapowiada Andrzej Kozak.

Mecz w Sopocie będzie okazją do konfrontacji etatowych kopaczy oby zespołów. W zespole Ogniwa taką rolę pełni Wojciech Piotrowicz, wychowanek… Budowlanych. Łącznik ataku gospodarzy zajmuje trzecie miejsce w klasyfikacji najlepiej punktujących zawodników ekstraligi. W jego dorobku jest 75 punktów. W ekipie z Lublina identyczną rolę pełni Nkululeko Ndlovu. W jego dorobku jest 38 punktów. Taki rezultat dawał mu, przed weekendową serią spotkań, dziewiątą lokatę.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama