Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Mundial 2022: Wygrana i awans Francji, Australia niespodziewanie lepsza od Tunezji

Dublet Kyliana Mbappe zapewnił Francji zwycięstwo nad Danią i awans do fazy pucharowej już po drugim spotkaniu. Tym samym zespół Les Blues jest pierwszym zespołem, który zapewnił sobie awans do fazy pucharowej tegorocznych mistrzostw świata
Mundial 2022: Wygrana i awans Francji, Australia niespodziewanie lepsza od Tunezji

Autor: X-NEWS/PRESS FOCUS

Pierwsza połowa starcia, które sędziował Szymon Marciniak nie przyniosła bramek. Na pierwszego gola trzeba było poczekać nieco ponad godzinę. W 61 minucie po świetnej dwójkowej akcji Theo Hernandeza i Kyliana Mbappe do siatki trafił ten drugi. Wydawało się, że Tricolores pójdą za ciosem. Tymczasem w 68 minucie po rzucie rożnym do remisu doprowadził Andreas Christensen. W końcówce Francuzi przycisnęli rywali, ale nie udawało im się strzelić bramki. Jednak w 86 minucie mistrzowie świata z 2018 roku dopięli swego. Antoine Griezmann dobrze dośrodkował piłkę w pole karne, a akcję zamknął Mbappe kompletując tym samym dublet.

Francuzi dzięki zwycięstwie nad Danią zostali pierwszą drużyną, która wywalczyła awans do fazy pucharowej. Być może ich rywalem będą Polacy, którzy rywalizują w grupie C i wciąż liczą się w walce o wyjście z grupy.

Francja – Dania 2:1 (0:0)

Bramki: Mbappe (61, 86), Christensen (68).

Francja: Lloris – Kounde, Varane (75 Konate), Upamecano, Hernandez – Dembele (75 Coman), Tchouameni, Rabiot, Griezmann (90 Fofana), Mbappe – Giroud (62 Thuram).

Dania: Schmeichel – Andersen, Christensen, Nelsson - Kristensen (90 Bah), Hoejbjerg, Eriksen, Maehle – Lindstroem (85 Cornelius (46 Braithwaite), Damsgaard (73Dolberg).

Żółte kartki: Kounde (Francja) oraz Christensen, Cornelius (Dania).

Sędziował: Szymon Marciniak (Polska).

W innym meczu grupy D Australia postawiła nad przepaścią Tunezję. Ekipa z Antypodów, która na inaugurację swoich występów przegrała 1:4 z Francją tym razem okazał się zwycięska. Australijczycy zdobyli jedyną bramkę w tym spotkaniu w 23 minucie. Mitchell Duke rozpoczął i zakończył bramkową akcję swojego zespołu. Napastnik „Kangurów” świetnie złożył się do główki i umieścił futbolówkę strzałem tuż przy dalszym słupku.

Australijczycy w drugiej połowie dali się nieco zepchnąć do defensywy i Tunezja także miała swoje szanse po przerwie. Jednak za każdym razem brakowało im zimnej krwi pod bramką rywala i mecz zakończył się niespodzianką.

Tunezja – Australia 0:1 (0:1)

Bramka: Duke (23).

Tunezja: Dahmen – Bronn (73 Kechrida), Meriah, Talbi – Drager (46 Sassi), Skhiri, Laidouni (67  Khazri), El Abdi – Sliti, Msakni - Issam Jebali (73 Khenissi).

Australia: Ryan – Karacić (75 Degenek), Souttar, Rowles, Behich – Irvine, Mooy, McGree (64 Maclaren) - Leckie (85 Baccus), Mitchell Duke (64 Hrustić), Goodwin (85Mabil).

Żółte kartki: Laidouni, El Abdi, Sassi (Tunezja).


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama