Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Miał ukraść policjantowi deski. Został przez niego brutalnie pobity

Trzech policjantów stanie przed sądem. Odpowiedzą za zbyt brutalne potraktowanie człowieka i fałszowanie służbowej dokumentacji. Wszystko przez kradzież desek, które należały do jednego z mundurowych. Były warte zaledwie kilkadziesiąt złotych.
Miał ukraść policjantowi deski. Został przez niego brutalnie pobity
Śledczy oskarżyli dwóch policjantów z Ostrowa Lubelskiego i jednego z komendy w Lubartowie. Jeden z mundurowych, 36-letni Krzysztof B. przechowywał deski u swojego znajomego. Pewnego dnia deski zniknęły. Policjant nie zgłosił jednak kradzieży, ale postanowił sam poszukać złodzieja. – Z jego ustaleń wynikało, że za kradzieżą stoją dwaj mieszkańcy sąsiedniej miejscowości – mówi sędzia Artur Ozimek, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie. Do konfrontacji doszło 2 października 2011 r. Krzysztof B. pił w jednym z barów. Był po cywilnemu. Zauważył, że do lokalu wszedł jeden z podejrzewanych przez niego mężczyzn. – Bezprawnie pozbawił tego mężczyznę wolności – wyjaśnia sędzia Ozimek. – Szarpał go za odzież i przyciskał do ściany. Wezwał na miejsce patrol policji. Ofiarą funkcjonariusza okazał się Dariusz T. Miał poobijaną twarz. Nie udało mu się wyjść z baru, bo policjanci go nie wypuścili. Zabrali go do radiowozu. Policjant, do którego należały deski odpowie nie tylko za pozbawienie człowieka wolności, ale również za tzw. naruszenie czynności ciała i działanie na szkodę interesu publicznego. Taki zarzut usłyszeli również dwaj pozostali mundurowi. Według śledczych, mieli fałszować służbowe dokumenty. Wpisali, że pobity mężczyzna sam się przewrócił, potykając się o próg. Wersji policjantów przeczą zeznania świadków i opinia biegłego. Mundurowi nie przyznają się do winy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama