Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Chęć zysku sprawiła, że straciła 74 tys. złotych

35-latka z powiatu biłgorajskiego uwierzyła że inwestuje na giełdzie i przekazała oszustom blisko 74 tys. zł. Policja przestrzega i apeluje o ostrożność w internetowych inwestycjach.
Chęć zysku sprawiła, że straciła 74 tys. złotych

Autor: unsplash.com

Na komendę zgłosiła się 35-letnia mieszkanka powiatu biłgorajskiego, która straciła pieniądze inwestując na fałszywej giełdzie.

­– Z jej relacji wynikało, że w pierwszej połowie września tego roku skontaktowała się z nią kobieta, która namówiła ją do inwestycji. Początkowo „zainwestowała” 250 dolarów. Otrzymała również maila z linkiem, za pomocą którego miała założyć konto na platformie inwestycyjnej – informuje asp. Joanna Klimek z biłgorajskiej komendy.

W późniejszym czasie skontaktowali się z nią mężczyźni podający się za brokera i księgowych, którzy wydawali jej polecenia dotyczące logowania do konta bankowego oraz zaciągnięcia kredytu.

– 35-latka wykonywała wszystkie polecenia między innymi wykonywała przelewy i przekazywała otrzymywane kody. Kiedy zorientowała się, że padła ofiarą oszustów i gdy zażądała wyjaśnień kontakt z „doradcami” się urwał. Na fałszywych inwestycjach straciła 74 000 złotych – dodaje Klimek.

Policja apeluje o zachowanie ostrożności i rozwagi w wszelkiego rodzaju transakcjach i inwestycjach internetowych. Oszuści wykorzystują niewiedzę, naiwność, brak zabezpieczeń w komputerach lub telefonach, czy łatwowierność osób korzystających z sieci. Przede wszystkim musimy być świadomi tego, że bezpieczeństwo w wirtualnej przestrzeni zależy od samych jej użytkowników. Nie pomogą nam żadne zabezpieczenia systemowe jeżeli sami nie zachowamy należytej ostrożności i zdrowego rozsądku. Pamiętajmy, że na stronie internetowej Komisji Nadzoru Finansowego można sprawdzić, czy podmiot w imieniu, którego dzwoni konsultant, posiada uprawnienia do świadczenia usług finansowych na terytorium Polski. Możemy tam również zweryfikować, czy podmiot nie figuruje na liście ostrzeżeń publicznych.


Podziel się
Oceń

Reklama