Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Woda w Kazimierzu Dolnym znów zdatna do picia. Sanepid wydał nowy komunikat

Mieszkańcy Kazimierza Dolnego i okolic mogą ponownie korzystać z wody z kranu. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Puławach poinformował, że w próbkach pobranych z wodociągu nie stwierdzono przekroczeń parametrów mikrobiologicznych.
Woda w Kazimierzu Dolnym znów zdatna do picia. Sanepid wydał nowy komunikat
Na razie decyzja o czasowej nieprzydatności wody do spożycia pozostaje w mocy

Autor: FB/UM Kazimierz Dolny

Sanepid przeanalizował wyniki badań próbek pobranych 29 lipca w wyznaczonych punktach monitoringowych wodociągu zbiorowego zaopatrzenia Kazimierz Dolny. Badania nie wykazały obecności ponad dopuszczalne normy bakterii grupy coli, Escherichia coli ani enterokoków kałowych. Na tej podstawie inspektor sanitarny stwierdził, że woda – po uzdatnieniu w procesie dezynfekcji – jest przydatna do spożycia przez ludzi.

Można jej używać między innymi do picia, przygotowywania posiłków, mycia naczyń, owoców i warzyw, a także do utrzymania higieny osobistej.

Sanepid zastrzega jednak, że ze względu na zastosowanie podchlorynu sodu w procesie uzdatniania wody jej smak lub zapach mogą być przez pewien czas inne niż zwykle. Jest to związane z prowadzoną dezynfekcją. Zgodnie z obowiązującymi przepisami stężenie wolnego chloru w wodzie w punkcie poboru u odbiorcy nie może przekraczać 0,3 mg na litr.

Wodociąg zaopatruje ponad 5,4 tys. mieszkańców, między innymi Kazimierza Dolnego, Skowieszynka, Rzeczycy, Rzeczycy-Kolonii, Wierzchoniowa, Witoszyna i Bochotnicy. Średnia produkcja wody wynosi około 452 metrów sześciennych na dobę.

Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Puławach zapowiada, że kolejne informacje dotyczące jakości wody będą przekazywane na bieżąco.

Przypomnijmy, próbki wody pobrano 27 lipca. Dwa dni później, 29 lipca, do zakładu wpłynęły wyniki badań wraz z decyzją sanepidu o czasowej nieprzydatności wody do spożycia. Bezpośrednio po jej otrzymaniu uruchomiono procedury obowiązujące w przypadku skażenia i wydano komunikat dla mieszkańców.

Z decyzji sanepidu wynika, że bakterię Escherichia coli wykryto tylko w jednym punkcie poboru. W kilku innych punktach stwierdzono obecność enterokoków oraz bakterii z grupy coli. W każdym przypadku przekroczenia były niewielkie – od 1 do 5 jednostek tworzących kolonie na 100 ml. Obowiązujące przepisy wymagają jednak całkowitego braku tych bakterii w wodzie przeznaczonej do spożycia, dlatego sanepid wydał decyzję o zakazie korzystania z wody do picia na terenie całego wodociągu.

MZK poinformował również, że wyniki badań próbek pobranych bezpośrednio z ujęcia wody spełniały wszystkie normy jakościowe. Oznacza to, że woda opuszczająca stację uzdatniania była bezpieczna, a zanieczyszczenie mogło pojawić się dopiero na etapie dystrybucji w sieci wodociągowej. 

Czy mieszkańcy mogli się zatruć?

Eksperci podkreślają, że wykrycie niewielkiej liczby bakterii nie oznacza automatycznie zagrożenia dla zdrowia ani wystąpienia zachorowań. Ryzyko zależy m.in. od ilości spożytej wody, rodzaju drobnoustrojów oraz wieku i stanu zdrowia danej osoby. Mimo stosunkowo niskich wartości wykrytych bakterii sanepid, kierując się zasadą ostrożności, nakazał natychmiastowe wyłączenie wody z użytkowania spożywczego.

Osoby, u których po spożyciu wody wystąpią biegunka, bóle brzucha, nudności, wymioty lub gorączka, powinny przede wszystkim zadbać o odpowiednie nawodnienie. Jeśli objawy będą się nasilać, utrzymają się dłużej niż dwa–trzy dni, pojawi się krew w stolcu lub oznaki odwodnienia, konieczna jest konsultacja z lekarzem.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama