Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Międzyrzec Podlaski: Polityczna wojenka w PiS

Czarne chmury zebrały się nad wójtem Mirosławem Kapłanem. Już wkrótce może stracić dwa stołki: wójta i członka Prawa i Sprawiedliwości.
Międzyrzec Podlaski: Polityczna wojenka w PiS
Mirosław Kapłan, wójt gminy Międzyrzec Podlaski
(Ewelina Burda)
Lubelski Urząd Wojewódzki uprawomocnił uchwałę Rady Gminy Międzyrzec Podlaski w sprawie przeprowadzenia referendum. – Wojewoda Jolanta Szołno-Koguc odrzuciła odwołanie wójta. Teraz wystarczy, aby treść uchwały trafiła do Dziennika Urzędowego Województwa Lubelskiego. Na tej podstawie komisarz wyborczy z Białej Podlaskiej ustali termin referendum – wyjaśnia Andrzej Pietruk, przewodniczący rady. Przypomnijmy, że uchwała w sprawie referendum to m.in. konsekwencja nieudzielenia wójtowi Kapłanowi absolutorium z wykonania budżetu za 2012 rok. – Planuję zaskarżyć tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Radni nie dali mi szansy na złożenie wyjaśnień. Poza tym, organizacja referendum na rok przed końcem kadencji wpędzi gminę w inwestycyjny marazm – argumentuje Mirosław Kapłan. Andrzej Pietruk odbija piłeczkę: W tej chwili w gminie jest taki zastój i brak postępu, że już gorzej być nie może. Skoro podjęliśmy inicjatywę, to nie wycofamy się – przekonuje. Z nieoficjalnych informacji wynika, że do referendum mogłoby dojść w połowie grudnia tego roku. Czarną passę wójta gminy Międzyrzec przedłużył poseł PiS Adam Abramowicz, który wczoraj na konferencji prasowej powiadomił dziennikarzy o wykluczeniu wójta Mirosława Kapłana z szeregów partii. – Zarząd okręgu podjął taką decyzję. Wójt naruszał prawa pracownicze i oświatowe kadry i dyrektora szkoły w Rogoźnicy, Doroty Herdy. Nie respektował rozstrzygnięć nadzorczych wojewody odnośnie przywrócenia dyrektorki do pracy. Nie podjął żadnych działań naprawczych, pomimo naszych ostrzeżeń. Pewnych standardów nie można łamać – podkreśla Abramowicz, wiceprezes zarządu okręgu PiS nr 7. Tymczasem, Mirosław Kapłan utrzymuje, że oficjalnie nie został poinformowany o wykluczeniu. Całą sprawę komentuje następująco: O takich posunięciach zarządu dowiaduję się od dziennikarzy. Procedura wykluczania członków PiS jest długotrwała. Wymaga uzasadnień, które opisane są w statucie. A mnie nikt odpowiednio wcześnie o tym nie uprzedzał. Poza tym, przysługuje mi prawo do odwołania do komisji dyscyplinarnej – twierdzi Kapłan. Poseł Adam Abramowicz poinformował o wykluczeniu jeszcze dwóch lokalnych członków partii. Chodzi o radnych powiatu bialskiego Marka Uścińskiego i Jerzego Panasiuka. – Głosując za udzieleniem absolutorium staroście bialskiemu, postąpili wbrew stanowisku klubu PiS. Co więcej, podczas sesji uzasadniali swoje głosy, przypisując staroście zasługi dla powiatu. To daje wyborcom sprzeczne sygnały – argumentuje poseł PiS z Białej Podlaskiej.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama