Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Co gryzie mieszkańców osiedla Poręba

Spożywanie alkoholu w miejscu publicznym oraz notoryczne wyprowadzanie psów bez smyczy i kagańca – m.in. te problemy najczęściej wymienili mieszkańcy osiedla Poręba w ankiecie poświęconej bezpieczeństwu w ich okolicy.
Co gryzie mieszkańców osiedla Poręba
Mieszkańcy narzekają też na właścicieli czworonogów, którzy nie sprzątają po swoich psach. (sxc.hu)
W „ankiecie bezpieczeństwa” wzięło udział 4562 mieszkańców dzielnicy z 2702 mieszkań w blokach i domkach jednorodzinnych. – Przez ponad rok odwiedzałem sąsiadów i prosiłem ich o wypełnienie kwestionariusza. Nie spodziewałem się, że będzie tak duży odzew. Ludzie przejmują się tym, co dzieje się dookoła nich – wyjaśnia Arkadiusz Szczepański, radny z rady dzielnicy Czuby Południowe. Na zadane mieszkańcom pytanie o to, co ich niepokoi lub powoduje, że czują się zagrożeni w najbliższej okolicy, w odpowiedziach najczęściej pojawiał się problem spożywania alkoholu w miejscu publicznym. Odpowiedziała tak prawie połowa ankietowanych. Wskazali nawet miejsca, gdzie zdarza się to najczęściej. – To okolice sklepów całodobowych przy ul. Agatowej, Turkusowej oraz na terenie przyległego parku Czuby – wyjaśnia Mariusz Szczepański. – W tym roku przeprowadziliśmy już 98 kontroli przed sklepem przy ul. Bursztynowej 24. Było to miejsce wskazane właśnie przez radę dzielnicy. Ukaraliśmy 2 osoby za spożywanie alkoholu w miejscu niedozwolonym – mówi Robert Gogola z lubelskiej straży miejskiej. Kolejnym wymienianym problemem dzielnicy jest notoryczne wyprowadzanie psów bez kagańca i smyczy. Na to zwróciło uwagę 43 proc. respondentów. Z kolei 38 proc. osób najbardziej przeszkadzają akty chuligaństwa i wandalizmu. – Chodzi m.in. o połamane ławki, porozbijane latarnie, podpalane i uszkadzane pojemniki na śmieci oraz graffiti na budynkach – wylicza Szczepański. Coraz większym problemem stają się także włamania do piwnic i mieszkań. Wskazuje to jedna trzecia ankietowanych. Z kolei, aż 85 proc. osób nie zna swojego dzielnicowego. Ponad połowa chciałaby go poznać. Duża liczba osób chciałaby widzieć więcej pieszych patroli policjantów i strażników miejskich w swojej okolicy. 91 proc. osób twierdzi, że są najbardziej potrzebne w godzinach od 19 do 24. - Jesteśmy w stałym kontakcie z radami dzielnic. To właśnie z nimi ustalamy miejsca, które stale patrolujemy, także prewencyjnie. W ubiegłym roku utworzyliśmy Oddział Patrolowo-Interwencyjny. Specjalnie wyszkoleni funkcjonariusze interweniują między innymi w nocy. Wszystkim takim raportom uważnie się przyglądamy. Czekamy także na sygnały od samych mieszkańców – wyjaśnia Robert Gogola. Jak dodaje, najnowszy zgłoszony problem to regularnie źle zaparkowane auta przy ul. Wyżynnej. 5396 – mandatów na kwotę ponad 578 tys. zł za nieprawidłowe parkowanie 1540 – mandatów za spożywanie alkoholu w miejscu niedozwolonym 362 – mandaty za niesprzątanie po psach i pozostawienie ich bez nadzoru (łącznie kary na 19.500 zł) 274 – odholowane pojazdy 214 – mandaty za nielegalnie wywieszane reklamy (13 tys. zł) 81 – mandatów za parkowanie na „kopercie”

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama