Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Polityk miał grozić śmiercią byłej żonie. Prokuratura umorzyła śledztwo

Sławomir Zygo (PSL), który przewodniczy Radzie Powiatu Lubelskiego nie stanie przed sądem za wydarzenia z maja tego roku. Z braku dowodów prokuratura zdecydowała się umorzyć śledztwo - podała Gazeta Wyborcza \"Lublin\".
Polityk miał grozić śmiercią byłej żonie. Prokuratura umorzyła śledztwo
(Maciej Kaczanowski)
Sławomir Zygo przewodniczy Radzie Powiatu Lubelskiego. Policja zatrzymała go w nocy z 11 na 12 maja w Niedrzwicy pod Lublinem. Miał gonić na rowerze żonę i grozić, że ją zabije. Policjanci chcieli sprawdzić, czy jest trzeźwy. Mężczyzna nie zgodził się dmuchać w alkomat. Dopiero badanie w szpitalu wykazało, że ma we krwi 2,4 prom. alkoholu. Po awanturze z 12 maja przewodniczący Rady Powiatu Lubelskiego został przewieziony do aresztu. Wieczorem źle się poczuł i trafił do szpitala. Prokuratura wydała postanowienie o postawieniu mu zarzutu dotyczącego gróźb karalnych. Ze względu na pobyt Sławomira S. w szpitalu, zarzutu jednak nie ogłoszono. Mężczyzna miał kierować groźby nie tylko wobec byłej małżonki, ale też wobec jej brata i kobiety zajmującej się prawami dzieci. Do ostatniego z incydentów miało dojść na początku maja. Sławomir Z. nie przyznawał się do zarzutów. Zwołał konferencję prasową w lubelskiej siedzibie PSL. Towarzyszyła mu 20-letnia córka. Oboje oskarżali byłą żonę Z., że to ona znęca się nad rodziną. Zarówno Sławomir Z., jak i jego eksmałżonka mają ograniczone prawa rodzicielskie. W czasie konferencji Z. stwierdził, że jego zatrzymanie to \"prowokacja”. Odniósł się także do zarzutów dotyczących jazdy pod wpływem alkoholu.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama