Scenariusz był taki sam, jak w wielu innych podobnych przypadkach. We wtorek do seniorki zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta. Oświadczył, że chce ochronić ją przed oszustwem i poprosił o pomoc w zatrzymaniu przestępców.
W tym celu pokrzywdzona miła przekazać swoje oszczędności. Kobieta w banku wypłaciła wszystkie oszczędności, twierdząc, że zamierza kupić działkę. Następnie na polecenie fałszywego policjanta wrzuciła gotówkę do kosza na śmieci – relacjonuje nadkom. Kamil Gołębiowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
Kiedy starsza pani zorientowała się, że została oszukana, zgłosiła sprawę na policję. Teraz prawdziwi mundurowi poszukują sprawców i po raz kolejny apelują o rozwagę w kontaktach z nieznajomymi.
















