Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Strategia Rozwoju Kultury Lublina przyjęta. \"Gdzie odwołania do wartości chrześcijańskich\"?

Po długiej dyskusji Rada Miasta przyjęła Strategię Rozwoju Kultury Lublina na lata 2013-20.
Strategia Rozwoju Kultury Lublina przyjęta. \"Gdzie odwołania do wartości chrześcijańskich\"?
Radny Tomasz Pitucha wytykał, że w dokumencie nie ma słów o chrześcijaństwie czy Kościele (Bartłomie
– Dokument ten powstał na podstawie aplikacji o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016 r. – podkreśla Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, zastępca prezydenta miasta. Projekt był też skierowany do konsultacji społecznych. Krytykującym dokument radnym PiS brakowało w strategii odwołań do wartości chrześcijańskich. – Ani razu nie pojawia się słowo \"chrześcijaństwo”, \"Kościół”. Używane są słowa zastępcze, jak \"pamięć”, \"pamiętanie” i tym podobne – wytyka Tomasz Pitucha, miejski radny PiS. – Nie znalazłem też podkreślenia roli 100-letniej historii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego – podkreślał tymczasem radny Pitucha. Zaproponował, by odesłać projekt do komisji ds. kultury i powołać ekspertów. – Komisja kultury pozytywnie zaopiniowała strategię – podkreślał Krzysztof Żuk, prezydent miasta. Radni odrzucili wniosek Pituchy i postanowili dalej dyskutować nad projektem. Od cytatu z Unii Horodelskiej (1413 r.) zaczął swoje wystąpienie inny radny PiS, Dariusz Jezior. – Ja już nie chcę cytować odniesienia do Pana Boga w tekście Unii Lubelskiej – dodał Jezior. – Chciałem pokazać, jaką troską w przeszłości wykazywali się wielcy Polacy i wielcy lublinianie dbając nie tylko o doczesne pożytki, ale i o zbawienie nasze – wyjaśniał radny. Chciał też, by zamiast wzmianki o \"nazistowskim obozie koncentracyjnym” była mowa o \"niemieckim nazistowskim obozie koncentracyjnym”. Nie była to jedyna proponowana przez radnych poprawka. Niezrzeszony radny Piotr Krzysztof Kuty chciał m.in. dopisać wzmiankę o Dekalogu, mocniej podkreślić związki z Janem Pawłem II, a sformułowanie o \"znaczącej roli mniejszości we współczesnym Lublinie” doprecyzować, że chodzi o mniejszości \"narodowe i religijne”. Radny zażądał też wykreślenia zdania, że historyczne wydarzenia i obchody ich rocznic \"jak Narodowe Święto Niepodległości czy Powstanie Warszawskie potrafią Polaków dzielić, zamiast łączyć. Do głosowania nad wspomnianymi poprawkami nie doszło, prezydent sam wprowadził je (z wyjątkiem tej o herbie) do dokumentu, ale wzmiankę o Dekalogu uzupełnił sformułowaniem, że jest to \"zbiór praw szanowanych i uznawanych w wielu religiach”. Dokument ostatecznie został zatwierdzony przez Radę Miasta bez głosu sprzeciwu.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama