Reklama
Pieniądze na drogi: Do Rzeszowa tak, do Białegostoku nie
Nie będzie ekspresówki z Lublina do Białegostoku i Suwałk. Budowa tej drogi nie znalazła się na liście priorytetowych inwestycji w zatwierdzonym we wtorek unijnym budżecie na lata 2014-2020. Europosłowie zapalili za to zielone światło dla \"19” od Lublina do Rzeszowa.
- 19.11.2013 19:31

Droga krajowa nr 19 tylko częściowo została uznana za strategiczną inwestycję dla UE. Stanisław Żmijan, poseł PO, problemu jednak nie widzi. – Natężenie ruchu na tej drodze na północ powyżej Lubartowa nie jest aż tak duże, by budować dwupasmową ekspresówkę. Jednopasmowa szybkiego ruchu jest wystarczająca. Trzeba natomiast likwidować wąskie gardła, czyli budować obwodnice, tak jak Kocka, Radzynia czy planowana Kąkolewnicy – mówi Żmijan.
We wtorek Parlament Europejski przyjął budżet na lata 2014-2020. Eurodeputowani uchwalili, że do naszego kraju trafi 105,8 miliarda euro. – Jest to olbrzymia kwota, która w sporej części trafi na Lubelszczyznę. Dostaniemy proporcjonalnie więcej niż inne regiony – dodaje poseł Żmijan.
Przy unijnym wsparciu powstaje \"17” do Warszawy wraz z dojazdem do nowego mostu na Wiśle w Puławach. Budowana będzie \"19” Lublin-Rzeszów wraz z zachodnią obwodnicą Lublina, droga nr 74 w kierunku do przejścia w Zosinie, droga nr 63 Łuków-Radzyń-Sławatycze, a także kolejowa \"7”.
Reklama
Komentarze