Z siekierą na policjantów. Bo kazali mu ściszyć muzykę
36-latek z Radzynia Podlaskiego rzucił się z siekierą na policjantów. Wpadł we wściekłość, kiedy mundurowi próbowali nakłonić go do ściszenia muzyki. Mężczyzna był pijany.
- 20.11.2013 15:13

Do niebezpiecznej interwencji doszło w poniedziałek nad ranem. Mieszkaniec jednego z osiedli poskarżył się policjantom, na zakłócanie ciszy nocnej. Głośną muzyką słychać było z pobliskiego mieszkania. Potwierdził to patrol, który wysłano na miejsce.
– Kiedy policjanci zapukali do drzwi mieszkania, w progu pojawił się mężczyzna, który na widok mundurowych wybiegł do innego pomieszczenia – mówi Barbara Salczyńska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim. – Tam chwycił siekierę, po czym zaczął biec z nią w kierunku funkcjonariuszy, grożąc im pozbawieniem życia.
Mężczyzna został obezwładniony, a niebezpieczne narzędzie zabezpieczone. 36- latek trafił do aresztu. Okazało się, że jest kompletnie pijany. Badanie trzeźwości wykazało ponad 2,5 promila alkoholu w jego organizmie. Kiedy wytrzeźwiał przyznał się do winy. Chce dobrowolnie poddać się karze. 36-latek jest teraz pod dozorem policji.
Reklama













Komentarze