Młoda kobieta szukając pracy padła ofiarą oszustów. Odpowiedziała na ich ofertę zatrudnienia, przesyłając swoje dane osobowe. Wpłaciła też drobną sumę na wskazany rachunek. Oszuści wykorzystali to, biorąc na konto 21-latki \"szybką pożyczkę”.
(jsz)
25.11.2013 15:39
(Archiwum)
Mieszkanka gminy Radzyń Podlaski znalazła ogłoszenie na jednym z portali internetowych. Oferta dotyczyła dodatkowej pracy biurowej na komputerze. Na początku listopada 21-latka odpowiedziała na ogłoszenie i wysłała CV. W odpowiedzi dostała maila, gdzie przekazane były dalsze informacje dotyczące warunków współpracy.
– Jednym z nich było wypełnienie kwestionariusza osobowego – mówi Barbara Salczyńska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim. – Kiedy to zrobiła dowiedziała się, że została przyjęta, a warunkiem formalnym, koniecznym do zawarcia umowy jest wpłacenie drobnej kwoty pieniędzy na podany numer konta bankowego.
W połowie miesiąca okazało się, że konto, na które kobieta wpłaciła gotówkę zostało założone on-line, na jej nazwisko.
– Tam też została przelana kwota zaciągniętej \"szybkiej pożyczki”, która tego samego dnia została wypłacona – dodaje Salczyńska.
Kiedy kobieta zorientowała się, że padła ofiara oszustów, powiadomiła policję. Mundurowi szukają naciągaczy i apelują o rozsądek.
Komentarze