Finał \"drogi krzyżowej” przy restauracji
Tuż przy wejściu do jednej z najstarszych miejskich restauracji stanął krzyż
- 26.11.2013 09:16

Metalowy krzyż postawiono przed laty na pamiątkę cudownego ocalenia jednej z bialskich rodzin na początku II wojny światowej. W kwietniu br., w wyniku rozbudowy centrum handlowego, inwestor przeniósł krzyż w nowe miejsce, które nie spodobało się pobliskiej parafii. Przez kilka ostatnich miesięcy duchowni konsekwentnie dążyli do tego, aby znalazł się w pobliżu miejsca, z którego został usunięty. Dopięli swego: krzyż powrócił. Tyle że w nowej formie i stanął w bezpośrednim sąsiedztwie restauracji Stylowa, u zbiegu ul. Prostej i Brzeskiej.
– Parafia wystąpiła do Urzędu Miasta o usytuowania krzyża w tej konkretnej lokalizacji. Jest to grunt miejski, nie było żadnych przeciwwskazań do postawienia w tym miejscu postumentu z krzyżem – informuje Renata Szwed, dyrektor gabinetu prezydenta miasta. Takim sposobem, obiekt kultu religijnego stanął tuż przy jednej z najstarszych miejskich restauracji Stylowa.
– To najlepsza z możliwych lokalizacji – uważa ks. dziekan Marian Daniluk, proboszcz parafii Narodzenia Najświętszej Marii Panny w Białej Podlaskiej.
– Krzyż nam nie przeszkadza. Nawet zaproponowaliśmy, że możemy się nim zaopiekować. Byłem jednak trochę zaskoczony, bo nikt z nami wcześniej nie rozmawiał o nowej lokalizacji krzyża – twierdzi Eugeniusz Mazur, prezes spółdzielni \"Społem”, do której należy restauracja. – Myślę, że młode pary, które organizują w naszym lokalu przyjęcia weselne, będą składać tutaj kwiaty – dodaje prezes.
Nowy krzyż rzuca się w oczy. – Katolikom taki wielki znak C
hrystusowy nie będzie przeszkadzał, ale przecież do restauracji różni ludzie przychodzą – komentuje bialczanka Elżbieta Gajewska.
Inny mieszkaniec miasta, Grzegorz Jakubiukm zwraca uwagę na nowoczesną formę obiektu. – Polska jest krajem katolickim, dlatego takie znaki powinny stać nie tylko w kościele. Bryła trochę różni się od tradycyjnego krzyża, ale przecież oznacza to samo, co dwa tysiące lat temu. Mamy piękne domy, dlaczego krzyże miałyby być brzydkie – mówi.
Koncepcję artystyczną krzyża przygotował Jan Maraśkiewicz, bialski konserwator zabytków. – Całość wykonano z piaskowca. Materiał uszlachetnia obiekt, a kubiczna forma sprawia, że krzyż wpisuje się w kontekst przestrzenny. Mamy wrażenie, że stał tam od zawsze – tłumaczy Maraśkiewicz.
Reklama













Komentarze