Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

XXVI Lubelskie Święto Chleba

Chleby, drożdżówki, chałki, cebularze, ciasta, oleje, sery. Tego wszystkiego można było spróbować podczas jarmarku produktów regionalnych na XXVI Lubelskim Święcie Chleba. Były też inne atrakcje i m.in. darmowe badania.
XXVI Lubelskie Święto Chleba

Autor: kn

Podobnie jak w latach ubiegłych impreza łącząca piekarzy i konsumentów pieczywa odbyła się w malowniczych plenerach miasteczka prowincjonalnego Muzeum Wsi Lubelskiej.
 
- Święto Chleba organizowane jest od 1999 roku. Inicjatorem był Andrzej Motyl, my jako Cech Rzemiosł Spożywczych kontynuujemy tę tradycję. Upamiętniamy chleb, który codziennie spożywamy, wiec jest to impreza gloryfikująca pieczywo, które jest, niestety, niedoceniane przez społeczeństwo a jest nam potrzebne - mówiła Iwona Trofimenko, kierownik Cechu Rzemiosł Spożywczych w Lublinie, organizator wydarzenia.
 
W imprezie wzięło udział około 60 wystawców, którzy dotarli z przeróżnym asortymentem. Poza pieczywem były też kraftowe piwa i alkohol, sery, oleje, miody. Co ważne, wszystkie te produkty były naturalne.
 
Organizatorzy przygotowali również konkursy piekarniczo-cukiernicze np. na najładniejszy chleb ozdobny, najsmaczniejszy cebularz, sernik i ciasto z owocami sezonowymi oraz na najładniejsze stoisko.
 
- Dawniej, by zrobić chleb używało się zakwasu, wody oraz mąki i te nasze są właśnie takie - mówiła Jolanta Mazurkiewicz z Koła Gospodyń Wiejskich "Rankowianki" z Urzędowa .
 
-Cebularz Lubelski, czyli białe pieczywo na mące 500, może być leciutko słodkawy, ale nie musi. Lubelska cebulka jest lekko posolona. Cebularz wywodzi się z XIX wieku z kultury żydowskiej. Teraz to rarytas, dawniej było to najtańsze i najprostsze jedzenie. Można go było dostać w małych piekarniach na terenie Zamościa, Lublina i Kazimierza - opowiadał Rafał Stachal z lubelskiej Cukierni Chmielewski. Dodał, że po wojnie wypiek cebularza przejęły piekarnie chrześcijańskie, pierwszy wypiek cebularza odbył się na Boże Narodzenie 1944 roku.
 
Uczestnicy wydarzenia mieli okazję nie tylko kosztować tradycyjnych potraw, ale też dowiedzieć się, jak żywienie wpływa na zdrowie. Ponadto prowadzone były przesiewowe badania wzroku.
 
- Wszystkie produkty, które zawierają luteinę, witaminy A, B, C, D mają wpływ na nasz wzrok. Ważne, żeby spożywać produkty jak najmniej przetworzone. Należy jeść produkty z mąką razową, pytlową, marchewkę, owoce, warzywa to wszystko wpływa na jakość tego jak widzimy. Oczywiście nie zapobiegną chorobom, ale spowolnią je - mówił Artur Polar, starszy Lubelskiego Cechu Optyków.
 
Organizatorem wydarzenia był Cech Rzemiosł Spożywczych, współorganizatorem Lubelski Cech Optyków, partnerem Województwo Lubelskie - Lubelskie! Smakuj życie".

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama