Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Aż 40 bramek Padwy Zamość w Piekarach Śląskich

Udany wyjazd KPR Padwa do Piekar Śląskich. Ekipa z Zamościa pokonała tamtejszą Olimpię 40:31.
Aż 40 bramek Padwy Zamość w Piekarach Śląskich

Autor: Padwa Zamość/facebook

Od początku spotkania goście byli na prowadzeniu. Początkowo byli lepsi o jedną-dwie bramki, ale jeszcze przed przerwą postarali się o większą zaliczkę. Zanim minął kwadrans było 13:9 dla Padwy. Jak przebiegał drugi? Zakończył się remisem po dziewięć, a to oznaczało, że podopieczni trenera Zbigniewa Markuszewskiego schodzili do szatni prowadząc 22:18.

Po przerwie wystarczyło zaledwie pięć minut, a już zamościanie mieli w zapasie sześć bramek. Dystans między drużynami systematycznie rósł i nie było żadnych wątpliwości, że przyjezdni zgarną pełną pulę.

Nie przeszkodziła im w tym nawet kontuzja Alana Guziewicza. Kiedy do końcowego gwizdka pozostawało 14 minut, na tablicy wyników widniał rezultat 34:25. Trener Markuszewski mógł już posłać do gry zmienników, a mimo to i tak Padwa wygrała pewnie i zasłużenie 40:31.

Olimpia Piekary Śląskie – Padwa Zamość 31:40 (18:22)

Olimpia: Zapora, Nowak – Mikunda 6, Miłek 5, Gogola 4, Hornik 4, Kotalczyk 4, Beczek 2, Czapla 2, Stąpor 2, Brzozowski 1, Piątek 1, Jakubowski, Parzonka, Wójcik, Kowal.

Padwa: Gawryś, Kozłowski – Guziewicz 10, Golański 6, Parovinchak 6, Fugiel 5, Małecki 4, Morawski 4, Szymański 3, Bączek 1, Wleklak 1, Adamczuk, Skiba, Szeląg.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama