Spacery po gminie w wersji 3D
Piszczac: Gmina zaprasza na spacer wirtualny. W internetowej wersji 3D można już zobaczyć kilka miejscowości. W przyszłości projekt ma objąć nawet dwadzieścia wsi
- 11.12.2013 13:15

Wirtualne spacery to nie jedyne nowinki technologiczne w gminie. Na kanale YouTube Piszczac ma swoją internetową telewizję. – Interesuję się technologią. Mam predyspozycje do kręcenia filmików i robienia zdjęć. Dlatego zaproponowałem wójtowi, że podejmę się realizacji takich projektów – tłumaczy Mariusz Karwowski, na co dzień pracownik gospodarczy piszczackiego Urzędu Gminy.
Pomysłodawca zapewnił swój sprzęt, a gmina pokryła koszty potrzebnego oprogramowania i licencji. Realizacja spacerów wirtualnych i filmików dla telewizji \"Piszczac 3D” to w dużej mierze praca społeczna. – To reklama dla gminy. Poza tym, nie wydaje mi się, aby inne samorządy tak rozwinęły się w 3D jak my – uważa pan Mariusz.
Jan Kurowski, wójt gminy kibicuje swojemu pracownikowi. – Chcemy robić to kompleksowo, tak aby wirtualnymi spacerami objąć również szkoły, kościoły i inne instytucje.
Dotychczas, w wersji 3D zaistniało sześć gminnych miejscowości. Kilka dni temu do kolekcji dołączył Chotyłów. Spacerowi towarzyszy narracja. \"Dobrze wiedzieć, gdzie mieszkamy i skąd się wywodzimy” – mówi na wstępie wirtualnej prezentacji lektorka.
– Żyjemy w dobie cyfryzacji. Dobrze, że gmina promuje się w Internecie – uważa Sylwia Afaltowska z Zalutynia w gm. Piszczac, która udziela się jako przewodniczka wirtualnych spacerów. – Sama zbierałam informacje. To przede wszystkim fakty historyczne oraz nawiązanie do współczesnych przedsięwzięć – opowiada Sylwia Afaltowska.
Wójt gminy Piszczac podkreśla, że dzięki technologii 3D mieszkańcy gminy, którzy wyjechali za granicę, mogą być bliżej swoich korzeni. – To nie tajemnica, że z wirtualnych spacerów i internetowej telewizji korzystają osoby z Wielkiej Brytanii, Australii czy Stanów Zjednoczonych. Tak podają statystki. W sumie \"Piszczac 3D” odwiedziło już 160 tys. użytkowników – zapewnia Karwowski. A wszystko za 2,2 tys. zł. Taki koszt poniosła gmina na zakup oprogramowania i licencji.
Kariera medialna gminy Piszczac rozpoczęła się już w styczniu tego roku. Wtedy wójt gminy oraz przewodniczący gminnej rady za pośrednictwem internetowej telewizji wystąpili z noworocznym orędziem.
Podsumowując minione 12 miesięcy, wójt Jan Kurowski mówił m.in., że 2012 \"był rokiem przeciętnym, opiewał w sporo wydarzeń dobrych i złych”. W przemówieniu nie zabrakło też życzeń dla mieszkańców gminy. Filmik szybko stał się internetowym przebojem. Niestety, gmina równie szybko usnęła orędzie z sieci.
Reklama













Komentarze