Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Recepta na sukces: Były bezrobotne, wzięły sprawy w swoje ręce

Oto nasz progresywny nieład – mówią na powitanie przedsiębiorcze panie ze spółdzielni socjalnej w Białej Podlaskiej. Jeszcze rok temu były bezrobotne. Wzięły jednak sprawy w swoje ręce. Zajęły się rękodziełem. Z powodzeniem.
Recepta na sukces: Były bezrobotne, wzięły sprawy w swoje ręce
Prezes spółdzielni Joanna Olęcka (z lewej) i Katarzyna Iganciuk-Bilska, jedna z \"progresywnych” pań
Joannę, Annę, Ewę, Katarzynę, Ewę i Paulinę połączyły trudności ze znalezieniem pracy. Okazało się, że mają również podobną rękodzielniczą pasję. Tak powstał \"Progres” – pierwsza spółdzielnia socjalna w Białej Podlaskiej rozpoczęła działalność w styczniu 2013. Jak magnes – W międzyczasie nastąpiły roszady personalne. Obecny skład to wymarzona biznesowa drużyna – przyznaje jej prezes Joanna Olęcka. Spółdzielnia to biznes dla odważnych. – Jako podmiot ekonomii społecznej, łączy ona cele gospodarcze i społeczne – mówi Paweł Narodowiec, szef Stowarzyszenia na Rzecz Integracji Społecznej \"Modrzew” ze Świdnika, które wspiera bialską spółdzielnię. Co to oznacza w praktyce? – Każda z nas odpowiada za powodzenie naszej działalności. Od naszego zaangażowania zależy późniejszy zysk – wyjaśnia Olęcka. – Od korporacji różnimy się tym, że w centrum tego interesu jest dobro pracownika. Taki argument działa jak magnes, zwłaszcza na kobiety, które wychowują małe dzieci. – Nasza koleżanka Ewa Jasińska ma siódemkę dzieciaków. Powróciła na rynek pracy po długiej przerwie związanej z macierzyństwem – opowiada Joanna Olęcka, która również godzi rolę matki z życiem zawodowym. Własny biznes Katarzyna Ignaciuk-Bilska trafiła do spółdzielni, kiedy pod 20 latach zatrudnienia w służbie zdrowia, w wyniku redukcji etatów, musiała pożegnać się z pracą. – Rękodzieło było moim hobby, nigdy jednak nie traktowałam swojego plastycznego zacięcia, jako sposobu na zarabianie pieniędzy. Tworzyłam do szuflady, dla znajomych, rodziny, później sprzedawałam swoje wyroby na kiermaszach i jarmarkach – wspomina pani Katarzyna, która przez resztę progresywnych kobiet bywa nazywana artystyczną duszą spółdzielni. Trudno się z tym nie zgodzić, zwłaszcza, kiedy pokazuje swoje dzieła. Czego tam nie ma! Biżuteria z filcu, szkatułki zdobione techniką decoupage, koszulki ręcznie malowane, kolorowe maskotki z materiałowych ścinków… Spółdzielnia może liczyć na wsparcie Barbary Chwesiuk, właścicielki firmy odzieżowej Bialcon. – To nasz główny zleceniodawca – potwierdza Olęcka. Szefowa bialskiej marki chętnie angażuje się w takie społeczne inicjatywy, sama zresztą zbudowała swoją firmę od \"zera”. Obecnie związana jest także z Fundacją Przedsiębiorczości Kobiet, gdzie motywuje panie z całej Polski do stworzenia własnego biznesu. Coś z niczego – Na wschodzie mamy zagłębie rękodzielnicze. Warto to wykorzystać – przekonuje Barbara Chwesiuk. – \"Progres” przygotowuje nam drobne ozdoby na ubrania, aplikacje, hafty, szmaciane zabawki, galanterię oraz gadżety reklamowe. Dzięki współpracy z firmą odzieżową, spółdzielnia ma zagwarantowaną stałą dostawę materiałowych ścinków. – W ten sposób nadajemy drugie życie z pozoru niepotrzebnym surowcom i materiałom. Przerabiamy stare, być może zużyte części garderoby na kolorowe zabawki albo inne gadżety – opowiada Katarzyna Ignaciuk-Bilska. Chodzi o upcycling, czyli połączenie recyklingu z artystyczną kreacją. – Zrobić coś z niczego – tak najprościej można zdefiniować ten nurt. Jedyną granicą jest ludzka wyobraźnia – dodają panie. Upcycling to worek bez dna, w którym znajdziemy kolczyki z plastikowych słomek, naszyjniki z zamków błyskawicznych, bransoletki z guzików czy wazony z butelek. Gonimy nowoczesność Niszowe polskie rękodzieło jest atrakcyjną alternatywą dla masowej produkcji z Chin. – Ludzie czują już przesyt. Co prawda, wciąż kusi konkurencyjna cena azjatyckich produktów, ale klienci coraz częściej szukają polskości i regionalizmu. To szansa dla nas – przekonuje pani prezes. Ponadto, do spółdzielni każdy może przyjść z własnym pomysłem i nie zostanie odesłany z kwitkiem. – Wszystko możemy spersonalizować – żartują panie. – Haftem komputerowym czynimy cuda, malujemy też koszulki, szyjemy etui na tablety, telefony i laptopy. Gonimy nowoczesność! A Paweł Narodowiec podkreśla, że \"Progres” jest jedną z nielicznych w województwie lubelskim spółdzielnią socjalną zajmującą się rękodziełem. – Lubelskie spółdzielnie przeważnie działają na polu budowlanym lub kulinarnym, świadcząc np. usługi cateringowe. \"Progres” raczej nie ma w naszym regionie konkurencji. Joanna Olęcka, Anna Romaniuk, Ewa Jasińska, Ewa Kijora, Katarzyna Iganciuk-Bilska oraz Paulina Maliszewska – sześć różnych kobiet, jeden zgrany zespół. Wyszły z cienia bezrobocia, weszły na rynek pracy i zdobywają świat z \"Progresem”. Spółdzielnia socjalna Anna Sienicka, \"ekonomiaspoleczna.pl”: To specyficzna forma spółdzielni pracy. Przedmiotem jej działalności jest przede wszystkim prowadzenie wspólnego przedsiębiorstwa w oparciu o osobistą pracę członków w celach społecznej i zawodowej reintegracji jej członków. Oznacza to, że zysk osiągany z tej działalności nie jest celem samym w sobie, a środkiem do realizacji celów statutowych. Spółdzielnia socjalna może być założona przez osoby należące do ściśle określonych w ustawie grup wykluczonych lub zagrożonych wykluczeniem społecznym, m.in. przez bezrobotnych. Założyciele spółdzielni mogą otrzymać jednorazową dotację na utworzenie spółdzielni przyznawaną z Funduszu Pracy, korzystać ze środków PFRON, Europejskiego Funduszu Społecznego oraz ubiegać się w starostwie o refundację składek za ubezpieczenie społeczne. Spółdzielnie socjalne korzystają również ze zwolnień podatkowych i zwolnień z opłat sądowych. Majątek spółdzielni pozostaje własnością jej członków. Spółdzielnie socjalne charakteryzuje demokratyczne zarządzanie i zakaz dystrybucji zysku między członków.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama