Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Babcia i dziadek: Strażnicy tradycji ze smartfonami

Dziadkowie i babcie XXI wieku chcą być nowocześni, ale jednocześnie pozostają nieocenionym źródłem miłości, wsparcia i tradycji – uważa ekspert KUL, dr Paweł Kot, adiunkt w Katedrze Psychologii, Emocji i Motywacji KUL.
Babcia i dziadek: Strażnicy tradycji ze smartfonami

Autor: Pixabay/Zdjęcie ilustracyjne

Współcześni seniorzy są grupą mocno zróżnicowaną, co wynika z kilku czynników, takich jak późniejsze rodzicielstwo, wydłużająca się średnia długość życia czy lepsza opieka zdrowotna.

– Mamy dziadków około pięćdziesiątego roku życia, którzy często z zaskoczeniem przyjmują nową rolę oraz osoby starsze, bardziej zaawansowane wiekiem. Ta różnorodność przekłada się także na ich aktywność życiową, od zawodowej po społeczną – mówi psycholog dr Paweł Kot.

Współczesny senior uprawia sport, dba o zdrowie i jest ciekawy technologicznych nowinek, choćby robiąc zakupy przez internet.
– Stereotyp babci w fartuszku krzątającej się po kuchni i dziadka drzemiącego przed telewizorem odchodzi w zapomnienie. Dziś są to osoby – o ile zdrowie im pozwala – coraz bardziej aktywne, ciekawe świata, a przy tym korzystające z nowych technologii, takich jak smartfony czy media społecznościowe. Jednocześnie nadal poświęcają czas swoim wnukom – dodaje dr Paweł Kot.

W czasach, gdy rodzice szybko wracają na rynek pracy, dziadkowie stają się niezastąpionym wsparciem. Ich obecność buduje poczucie bezpieczeństwa u dzieci. Bliskość i miłość, które oferują, są nieocenione.
– Babci czy dziadka nie zastąpi ani żłobek ani przedszkole. Nawet ostatnie zmiany legislacyjne i wprowadzenie „babciowego” są docenieniem ich zaangażowania – dodaje ekspert.

Gdy rodzice wychowują i stawiają granice, dziadkowie rozpieszczają, a z ich domu wnuczek nie wyjdzie głodny czy spragniony. – Stanowią też wzorzec, a dzieląc się mądrością życiową są takimi strażnikami tradycji wprowadzającymi dzieci do rodziny i społeczeństwa. Opowieści o dawnych czasach, zwyczajach czy rodzinnych historiach pomagają wnukom zrozumieć swoje korzenie, kim są i skąd pochodzą – mówi dr Kot i dodaje, że to seniorzy często budują ognisko domowe, wokół nich toczy się całe życie rodzinne. Są też kopalnią wiedzy o przeszłości rodu.

– Ważne, aby pamiętać o tych naszych kochanych babciach i dziadkach nie tylko przy okazji ich święta - podkreśla dr Paweł Kot. – Laurka, miły telefon, czy wizyta są sympatycznym gestem, ale pamiętajmy o dziadkach na co dzień, przez cały rok. Można to zrobić choćby pomagając w codziennych zakupach czy... ucząc ich obsługi telefonu. To sprawia, że dziadkowie mogą dotrzymywać kroku swoim wnuczkom.


Podziel się
Oceń

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama