Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Znowu trzy punkty i trzy gole. Podlasie ograło Koronę II Kielce

To się nazywa udane wejście w nową rundę. Podlasie poszło za ciosem i po wygranej z liderem z Nowego Sącza tym razem bialczanie ograli na wyjeździe Koronę II Kielce 3:0.
Znowu trzy punkty i trzy gole. Podlasie ograło Koronę II Kielce
Podlasie wygrało drugi mecz na wiosnę

Autor: MKS Podlasie Biała Podlaska/facebook

Sześć punktów, sześć strzelonych goli i tylko jeden stracony. Początek wiosny w wykonaniu piłkarzy z Białej Podlaskiej jest wymarzony. W sobotę, przy okazji meczu z rezerwami Korony nie było wątpliwości, że to drużyna Artura Renkowskiego zasłużyła na trzy punkty.

Goście od początku byli groźni pod bramką rywali, ale mieli problem z finalizacją swoich akcji. Nie udało się z gry, więc od czego są stałe fragmenty. W 17 minucie po centrze z rzutu rożnego świetnie w polu karnym kielczan znalazł się Damian Lepiarz i głową umieścił piłkę w siatce. Gospodarze nie mieli już nic do stracenia i też zaatakowali. Trzeba przyznać, że wypracowali sobie kilka okazji. Najbliżej wyrównania był Konrad Ciszek, który huknął w poprzeczkę.

Nie było 1:1, no to w końcówce pierwszej odsłony zrobiło się 0:2. Swoją cegiełkę do drugiego trafienia dla biało-zielonych dorzucił bramkarz Korony II – Michał Niedbała. Golkiper zagrał futbolówkę wprost pod nogi Michała Opalskiego, a ten nie miał najmniejszych problemów, żeby wpakować ją do bramki. Efekt? Dwie gole zaliczki Podlasia jeszcze przed przerwą.

Jeżeli miejscowi po cichu liczyli, że w drugiej połowie powalczą jeszcze o punkt, to szybko wszelkie nadzieje rozwiał duet: Lepiarz – Marcin Pigiel. Pierwszy zaliczył asystę, a Pigiel w sytuacji sam na sam z bramkarzem ustalił wynik na 0:3. A trzeba dodać, że na zegarze była dopiero 49 minuta. W kolejnych fragmentach rywale jeszcze powalczyli o poprawę wyniku, ale kompletnie nic z tego nie wyszło i bialczanie wracali do domu z trzema punktami i bardzo dobrymi humorami.

Na pewno bardzo się cieszymy z udanego początku rundy. Mówiłem, że mamy lepszą drużynę niż jesienią i to się potwierdza. W Kielcach od początku zaczęliśmy bardzo mocno i mogliśmy zdobyć bramkę jeszcze szybciej niż w 17 minucie. Dużo czasu w zimie poświęciliśmy na stałe fragmenty i właśnie po centrze z rzutu rożnego otworzyliśmy wynik. Później wysoki pressing dał nam drugiego gola, a tuż po przerwie zamknęliśmy spotkanie. W kolejnych fragmentach wcale się nie cofnęliśmy, tylko graliśmy o kolejne bramki. To pokazuje, że jesteśmy w dobrej dyspozycji, ale i że zawodnicy są pewni siebie i znają swoją wartość – ocenia Artur Renkowski, trener Podlasia.

Korona II Kielce – Podlasie Biała Podlaska 0:3 (0:2)

Bramki: Lepiarz (17), Opalski (41), Pigiel (49).

Podlasie: Lipiec – Orzechowski, Podstolak, Avdieiev Pigiel (81 Kaczyński), Kamiński, Lipiński, Cichocki (60 Maluga), Opalski (68 Jakóbczyk), Lepiarz (68 Kosieradzki), Horzhui (60 Wojczuk).


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama