Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Podlasie na piątkę w Tarnowie

Podlasie na wiosnę wywalczyło już 10 punktów w czterech kolejkach. W piątek piłkarze trenera Artura Renkowskiego w dobrym stylu pokonali w Tarnowie tamtejszą Unię 5:1.
Podlasie na piątkę w Tarnowie
Marcin Pigiel otworzył wynik meczu w Tarnowie

Autor: MKS Podlasie Biała Podlaska/facebook

Biało-zieloni byli faworytem spotkania z ostatnim zespołem w tabeli i nie zawiedli. Od początku przejęli inicjatywę, mieli też kilka dobrych sytuacji.. Wykończenia brakowało tylko przez niecałe dwa kwadranse.

W 29 minucie, po centrze z rzutu rożnego piłka spadła na przedpole, gdzie znalazł się Marcin Pigiel. 27-latek zrobił swoje, bo po chwili umieścił piłkę w siatce, a przy okazji zaliczył piąte trafienie w tym sezonie.

10 minut później przechwyt zaliczył Szymon Kamiński, dograł do Jarosława Kosieradzkiego, a bohater niedawnych derbów z Chełmianką w sytuacji sam na sam podwyższył na 2:0 dla ekipy z Białej Podlaskiej. Jeszcze przed przerwą swój moment wykorzystali gospodarze. Dominik Maluga faulował w szesnastce Filipa Padło, a karnego wykorzystał Krzysztof Bociek.

Jeżeli gospodarze mieli jednak nadzieje, że po przerwie powalczą jeszcze o korzystny rezultat, to szybko rozwiał je Michał Opalski. Między 52, a 57 minutą zapisał na swoim koncie dublet. Najpierw po centrze Pigiela wykończył akcję swojej drużyny celną główką. Za chwilę po kontrze dostał podanie od Macieja Wojczuka i praktycznie zamknął zawody. W doliczonym czasie gry po rzucie rożnym rywali dobił jeszcze Mateusz Podstolak.

– Na tygodniu dużo skupiliśmy się na ataku pozycyjnym. Na pewno jesteśmy lepsi w tym elemencie, ale jeszcze sporo pracy przed nami. W Tarnowie zdarzało nam się zupełnie niepotrzebnie pchać piłkę w te sektory, które były zamknięte. Ostatecznie liczy się jednak zwycięstwo, ważne, że zdobyliśmy kilka bramek. Na pewno groźni byliśmy przede wszystkim w fazach przejściowych. Wiedzieliśmy, że Unia ma z tym problem i potrafiliśmy to wykorzystać. Zaliczyliśmy też dużo odbiorów. Mamy kolejne punkty na wiosnę, ale drużyna z Tarnowa, to wcale nie jest taki słaby zespół. Uważam, że są coraz lepsi i myślę, że jeszcze niejednemu odbiorą punkty – ocenia Artur Renkowski.

Jego podopieczni kolejny mecz rozegrają w przyszłą sobotę, 29 marca. Do Białej Podlaskiej przyjedzie wtedy Pogoń-Sokół Lubaczów (godz. 18).

Unia Tarnów – Podlasie Biała Podlaska 1:5 (1:2)

Bramki: Bociek (43-z karnego) – Pigiel (29), Kosieradzki (40), Opalski (52, 57), Podstolak (90+5).

Podlasie: Lipiec – Mikołajewski, Podstolak, Avdievev, Pigiel, Kamiński (84 Dobruk), Lipiński (61 Jakóbczyk), Maluga, Opalski (66 Wnuk), Kosieradzki (61Andrzejuk), Wojczuk (61 Lepiarz).


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama