Przed zespołem z Zamościa kolejne poważne wyzwanie. Po wizycie w poprzedniej kolejce lidera Śląska Wrocław, w sobotę przeciwnikiem Padwy będzie wicelider, Sandra Spa Pogoń Szczecin. Gospodarze wygrali 19 spotkań, w tym jedno po rzutach karnych. Na koncie drużyny prowadzonej przez Rafała Białego znajdują się 53 punkty, o pięć mniej od prowadzącego Śląska.
W ostatniej kolejce szczecinianie gościli w Łodzi, gdzie zmierzyli się z Grot Blachy Pruszyński Anilaną. Pogoń nie miała problemów z odniesieniem przekonującego zwycięstwa. Już po pierwszej połowie wysoko prowadziła (21:12). Ostatecznie zwyciężyła różnicą pięciu bramek - 33:28. Wygrywając w Łodzi, sobotni przeciwnicy zamościan umocnili się na drugiej pozycji w tabeli.
KPR Padwa nie dała rady faworytowi i przegrała na własnym terenie ze Śląskiem 26:32. Od początku warunki dyktował lider I Ligi Centralnej. Po pierwszej odsłonie Wrocławianie wygrywali 17:14. Najskuteczniejszym zawodnikiem Zamościan był Karol Małecki, zdobywca sześciu bramek. Po porażce z Pogonią szczypiorniści z Zamościa mają na koncie 34 punkty i zajmują siódme miejsce w tabeli.
Faworytem meczu w Szczecinie są gospodarze. Zamościanom w tabeli depcze po piętach lokalny rywal, AZS AWF Biała Podlaska. Akademicy mają tylko dwa punkty mniej. Mecz Padwy w Szczecinie rozpocznie się o godzinie 18.
Godzinę wcześniej na boisko wybiegną piłkarze ręczni AZS AWF Biała Podlaska. Przeciwnikiem akademików będzie Jurand Ciechanów. Goście sklasyfikowani są na szóstej pozycji i zgromadzili o siedem punktów więcej od Bialczan. Podopieczni Łukasza Kandory w poprzedniej kolejce gościli w Poznaniu, gdzie mierzyli się z ENEA WKS Grunwaldem. Nie była to udana wyprawa i zakończyła się wysoką porażką (19:28).
W tym samym czasie Jurand podejmował Nielbę Wągrowiec, którą ograł 35:33. Do przerwy wynik był bardziej okazały, gospodarze prowadzili 20:9. Akademicy nie mają nic do stracenia.
Podopieczni trenera Kandory już wielokrotnie pokazali, że potrafią wygrać z każdym. Bialczanie liczą na doping swoich kibiców.














Komentarze