Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Omega osłabiona ze względu na żniwa, wyniki pierwszej kolejki zamojskiej klasy okręgowej

Ruszył nowy sezon w najciekawszej lidze świata. W pierwszym meczu obecnej kampanii BKS Bodaczów rozgromił u siebie Pogoń Łaszczówkę 5:0. Zdecydowanie ciekawiej było w Starym Zamościu, gdzie tamtejsza Omega zagrała z Andorią Mircze
Omega osłabiona ze względu na żniwa, wyniki pierwszej kolejki zamojskiej klasy okręgowej
Paweł Lewandowski mimo nieudanego otwarcia sezonu wierzy, że Omega Stary Zamość będzie w tym sezonie wygrywać

Autor: TOMT

Za wyniki drużyny ze Starego Zamościa w nowych rozgrywkach nadal będzie odpowiadać Paweł Lewandowski. Natomiast zespół z Mircza od tego sezonu prowadzi Mariusz Kycko. W poprzedniej rundzie dowodził Olimpią Miączyn, która zakończyła zmagania spadkiem do klasy A.

– Cieszę się, że trafiłem do Andorii. Zawodnicy są bardzo chętni do pracy. Na każdym treningu frekwencja dopisuje – zjawia się 20 osób. Warunki do prowadzenia zajęć także są bardzo dobre. Nic tylko systematycznie pracować, a o celach na ten sezon będziemy rozmawiać po zakończeniu pierwszej rundy – mówi Mariusz Kycko.

Sobotnie spotkanie w Starym Zamościu świetnie zaczęło się dla ekipy z Mircza. Już w szóstej minucie wynik otworzył Kacper Matysiak. Na kolejne gole przyszło poczekać do końcówki pierwszej połowy. Najpierw na listę strzelców wpisał się Artur Mac, ale niebawem gospodarze odpowiedzieli golem kontaktowym. W 43 minucie Damian Buczek zagrał piłkę w pole karne gości, a poważny błąd popełnił bramkarz Andorii Filip Filipczuk i piłka wylądowała w bramce.

Kuriozalnie stracony gol nie podłamał przyjezdnych, którzy po przerwie zadali kolejny cios. W 53 minucie bramkę zdobył Nazar Turewicz i choć do końca spotkania pozostało jeszcze dużo czasu to wynik się już nie zmienił. – Szybko zdobyty gol mocno nas podbudował. Później trafiliśmy na 2:0, a w końcówce pierwszej połowy po naszym błędzie rywale złapali kontakt. Po zmianie stron szybko podwyższyliśmy prowadzenie i do końca spotkania kontrolowaliśmy jego przebieg. Wygrana w pierwszej kolejce bardzo nas cieszy. Tym bardziej, że Stary Zamość to trudny teren, a grę utrudniał upał – ocenia mecz trener Kycko.

Po porażce na inauguracje nieco słabsze nastroje zapanowały w ekipie Omegi, ale w klubie doskonale wiedzą, że to dopiero początek sezonu. – W meczu z Andorią miałem do dyspozycji ledwie 13 zawodników. Problemy kadrowe spowodowane są trwającymi żniwami. Wielu z naszych piłkarzy, głównie obrońców, w sobotę musiało po prostu wyjechać do ciężkiej pracy – mówi szczerze Paweł Lewandowski, trener Omegi.

– To nie był najlepszy mecz w naszym wykonaniu. Zbyt łatwo straciliśmy w nim gole, brakowało też wykończenia. Na plus należy jednak ocenić to, że potrafiliśmy stworzyć sobie sporo sytuacji i wytrzymaliśmy jego trudy pod kątem fizycznym. Nie załamujemy więc rąk tylko pracujemy dalej – dodał szkoleniowiec Omegi.

W następnej kolejce jego podopieczni zagrają na wyjeździe z Huczwą Tyszowce, a Andoria w Chodywańcach zmierzy się z tamtejszym Grafem.

Omega Stary Zamość – Andoria Mircze 1:3 (1:2)

Bramki: Filipczuk (43-samobójcza) – Matysiak (6), A. Mac (37), Turewicz (53).

Omega: Dudek – Baran, Tucki, Leśniak, Dyrkacz, Ciurysek, Lichota, Dziuba, A. Miedźwiedź (70 Dragan), P. Miedźwiedź (60 Antoszek), Buczek.

Andoria: Filipczuk – Herda (85 Kluczek), Baran, Lizun (90 Stankiewicz), Tracz – Wójcik (77 Łukaszczyk), Barszczewski – Wójtowicz, Turewicz (67 Leśniowski)– Matysiak – Mac (86 Pacaj).

Sędziował: Tucki.

Pogrom w Bodaczowie

Inauguracja sezonu 2025/2026 miała miejsce w Bodaczowie, gdzie tamtejszy BKS pokonał aż 5:0 Pogoń 96 Łaszczówkę

W sobotnim meczu debiut w roli pierwszego trenera drużyny z Bodaczowa zaliczył Krzysztof Hadło. Wyszedł on bardzo okazale, bo jego podopieczni wygrali aż 5:0. Cztery gole dla gospodarzy, a wszystkie w pierwszej połowie, strzelił Mateusz Wróbel, który latem przeniósł się do BKS z ekipy jednego ze spadkowiczów po poprzedniej kampanii – Olimpii Miączyn. Drużynę z Łaszczówki w końcówce dobił Arkadiusz Sas i drużyna z Bodaczowa została pierwszym liderem „najciekawszej ligi świata”.

Wysokie zwycięstwo w swoim debiucie w roli trenera Roztocza Szczebrzeszyn 1925 zanotował Przemysław Gałka. Beniaminek zamojskiej okręgówki nie miał najmniejszych problemów z pokonaniem Olimpiakosu Tarnogród. Dwa gole dla Roztocza strzelił Bohdan Bud, a po jednym trafieniu dołożyli Paweł Ligaj i Eryk Laszko.

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA

Omega Stary Zamość – Andoria Mircze 1:3 (Filipczuk 43-samobójcza – Matysiak 6, Mac 37, Turewicz 53) * Gryf Gmina Zamość – Potok Sitno 2:0 (Małecki 45, Vistovskyi 90) * Victoria Łukowa – Huczwa Tyszowce 2:1 (R. Stępień 9, Pędlowski 68 – Kurzępa 88) * Huragan Gmina Hrubieszów – Błękitni Obsza 2:2 (Oleszczuk 3, Olszak 55 – Kociach 45+1-samobójcza, Strug 74) * Korona Łaszczów – Graf Chodywańce 1:2 (Wasyl 33 – Dzhus 59, Marcos Vinicius 85) * Roztocze Szczebrzeszyn – Olimpiakos Tarnogród 4:0 (Bud 29, 55, Ligaj 66, Laszko 89) * BKS Bodaczów – Pogoń 96 Łaszczówka 5:0 (Wróbel 13, 17, 32, 43, Sas 89) * Sparta Łabunie – Grom Różaniec 3:2 (Zając 8, Pilipczuk 23, 50 – Perin 26, 57).

16-17 sierpnia: Graf – Andoria * Huczwa – Omega * Pogoń – Victoria * Olimpiakos – Bodaczów * Błękitni – Roztocze * Potok – Huragan * Grom – Gryf * Korona – Sparta.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama