Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kłótnia partyjnych wolontariuszy

Powodem kłótni było prawo do pierwszeństwa naklejania plakatów wyborczych. Wolontariusze sami zadzwonili na policję. Do incydentu doszło około godz. 22 na ulicy Braci Wieniawskich na lubelskim Czechowie. Kilku wolontariuszy naklejało plakaty wyborcze.
Część reprezentowała SLD, a część stanowili działacze Stronnictwa Narodowego startujący z listy PSL. Nie wiadomo, kto zaczął spór. Jedni próbowali zakleić plakaty drugich. Wszystkim puściły nerwy. Doszło do utarczek słownych. Spór z minuty na minutę przybierał na sile. Do rękoczynów jednak nie doszło. Skłócone strony same wezwały policję. Na miejsce skierowano radiowóz. Cała piątka trafiła na komisariat. Oskarżali się wzajemnie o naruszenie ordynacji wyborczej. Jedna ze stron zarzuciła również stosowanie gróźb karalnych. Przesłuchanie trwało prawie do północy. Wychodząc z komisariatu nikt nikomu jednak nie podał ręki.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama