Reklama
Rodzice chcą renty i odszkodowania
Comiesięcznej renty, oprócz 800 tys. zł odszkodowania, domagają się od policji rodzice Roberta J., który w 1997 roku zginął w komisariacie w Łomazach. Wczoraj proces rozpoczął się w Wydziale Cywilnym Sądu Okręgowego w Lublinie.
- 24.09.2001 22:37
Przypomnijmy, że 19-letni Robert J. został 6 stycznia 1997 roku przywieziony do Komisariatu Policji w Łomazach, bo policjanci podejrzewali go o pobicie. Wieczorem mężczyznę zaczął przesłuchiwać pijany komendant Zbigniew N., który go śmiertelnie postrzelił.
Wczoraj, na pierwszej rozprawie, adwokat rodziny zabitego poszerzył roszczenia rodziców Roberta J. Oprócz po 400 tys. zł do każdego z nich domagają się również od policji comiesięcznej renty w łącznej wysokości 200 zł.
Czy policja przynajmniej częściowo uzna roszczenia - nie wiadomo. Pozwanym w tym procesie jest wojewódzki komendant policji w Lublinie, który reprezentuje skarb państwa. Jego pełnomocnik stwierdził wczoraj, że w tej sprawie skarb państwa powinien reprezentować miejski komendant policji w Białej Podlaskiej. Sąd wezwał go na następną rozprawę.
Reklama













Komentarze