Fikcyjne obiady
Ośrodek Szkoleniowo-Wychowawczy OHP w Maryninie pod Radzyniem Podlaskim wykazywał w sprawozdaniach, że wydawał znacznie więcej posiłków, niż w rzeczywistości dostali podopieczni placówki. Dzięki temu Komenda Wojewódzka OHP w Lublinie wypłaciła za wydawanie fikcyjnych posiłków ponad 48 tys. zł.
- 05.10.2001 21:08
Dochodzenie w tej sprawie zakończyła Prokuratura Rejonowa w Radzyniu Podlaskim, która oskarżyła byłego kierownika ośrodka, główną księgową oraz intendentkę. Kobiety sporządzały raporty, w których wykazywały liczbę osób korzystających z wyżywienia. Sprawozdania zatwierdzał kierownik. Raporty trafiały do komendy wojewódzkiej OHP, która refundowała ośrodkowi koszty wyżywienia podopiecznych.
Według radzyńskiej prokuratury od jesieni 1999 do wiosny ub. roku do Marynina trafiło o 48 tys. zł więcej niż powinno. Pieniądze miały trafić do kierownika, który został oskarżony o wyłudzenie. Kobiety zostały oskarżone tylko o poświadczenie nieprawdy. Zawyżały w raportach liczbę wydanych posiłków. Żaden z oskarżonych nie przyznał się do winy. Kierownik twierdził, że wszystkie pieniądze otrzymane na wyżywienie były przeznaczane na potrzeby ośrodka.(ER)
Reklama













Komentarze