Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Ktoś obrobił dwa wiejskie sklepiki. Wójt apeluje o pomoc w ujęciu sprawcy

Wstrząsające wydarzenia - tak Piotr Kazimierski, wójt gminy Drelów w powiecie bialskim określa to, co wydarzyło się w piątek wieczorem w dwóch wioskach. Doszło tam do napadów na sklepy.
Ktoś obrobił dwa wiejskie sklepiki. Wójt apeluje o pomoc w ujęciu sprawcy

Autor: Piotr Kazimierski/facebook

Do napadów na sklepy, jak wynika z relacji wójta doszło w piątek (7 listopada) po godz. 17. Obrabowane zostały sklepiki w miejscowościach Szóstka i Łózki. 

"Zamaskowany mężczyzna obezwładnił gazem pieprzowym ekspedientki, po czym, grożąc, zażądał wydania pieniędzy i dokonał kradzieży" - relacjonuje wójt Kazimierski. 

Jak podkreśla, nigdy wcześniej nic podobnego w gminie Drelów się nie wydarzyło. A okolica była znana "ze spokoju, bezpieczeństwa i wzajemnego zaufania". Dlatego samorządowiec nie ukrywa, że jest całą sytuacją wstrząśnięty, ale jednocześnie zdeterminowany, by sprawcę ujęto jak najszybciej. 

Dlatego zaapelował do mieszkańców, którzy mają np. kamery przydomowe, monitoring prywatny lub samochodowy i np. mogły zarejestrować coś, co działo się w okolicach Szóstka – Łózki w piątek między godz. 16 a 18, aby kontaktowali się jak najszybciej z policją.

"Zawsze byliśmy wspólnotą, która w trudnych chwilach potrafiła się zjednoczyć. Wierzę, że i tym razem pokażemy naszą solidarność. Bądźmy czujni, troszczmy się o siebie nawzajem i reagujmy na wszystko, co może budzić niepokój" - podsumowuje w internetowym wpisie wójt Piotr Kazimierski

Po południu komunikat w sprawie zdarzeń z gminy Drelów wydała również bialska policja, publikując jeszcze więcej zdjęć przedstawiających sprawcę. 

- W obydwu przypadkach ten sam sprawca wszedł do sklepów i wykorzystując moment, gdy ekspedientki odwróciły się by podać towar, użył wobec nich gazu łzawiącego. Następnie zabierając utarg wybiegł ze sklepów. Do zdarzeń doszło około godz. 17.40-17.50. Na szczęście w wyniku rozboju poszkodowane nie doznały poważnych obrażeń ciała - przekazała nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej. 

Z przygotowanego przez policję rysopisu wynika, że sprawca to wysoki, szczupły mężczyzna w wieku około 40 lat. Na twarz miał zaciągniętą kominiarkę lub szalik, na głowie czapkę z daszkiem. Z miejsca zdarzenia odjechał osobowym autem w jasnym kolorze.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama