Fiskus drąży kieszenie
Czy mając prawie zerowy dochód można budować sobie okazały dom? W Białej Podlaskiej jest to jak najbardziej możliwe. Tamtejszy fiskus wziął pod lupę osoby o podejrzanie niskich dochodach.
- 10.10.2001 23:18
Urząd Skarbowy w Białej Podlaskiej osiąga największe w woj. lubelskim sukcesy w ściąganiu podatków od nieujawnionych źródeł dochodów. Na ok. 170 postępowań prowadzonych w regionie, 60 zostało wszczętych w bialskim US. Do skarbu państwa trafiło już kilka milionów złotych od osób ukrywających dochody. Przyłapani na oszustwie podatnicy płacili od 2 tys. do nawet 200 tys. zł należnych podatków.
W tej grupie byli m.in. pracownicy służb granicznych, kupcy z bazarów i lekarze. W jednym z przypadków okazało się, że lekarz posiadający dwa prywatne gabinety wykazywał niskie dochody, a przy tym kupował w Warszawie mieszkanie. Podczas innej kontroli okazało się, że podatnik, które deklarował minimalny dochód, budował równocześnie okazały dom.
Szczęście w nieszczęściu miał z kolei podatnik, u którego kontrolerzy ujawnili niewykazane w zeznaniu podatkowym wysokie dochody. Mężczyzna tłumaczył się przed inspektorami, jakoby wzbogacił się świadcząc usługi erotyczne bogatym mieszkankom Białej Podlaskiej. Ta wersja wyjaśnień będzie sprawdzona dopiero za jakiś czas, gdyż podejrzany trafił właśnie za kratki, ale w zupełnie innej sprawie.
Reklama













Komentarze