Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Eksplozja, ogień i walka o życie. Dramatyczny wieczór w Zarzeczu

Świąteczny spokój przerwał huk, który było słychać w całej okolicy. W Zarzeczu doszło do gwałtownej eksplozji gazu – ogień objął dom, a siła wybuchu wyrwała okna i drzwi z futryn. Dwie osoby z ciężkimi poparzeniami trafiły do szpitala, a mieszkańcy w pośpiechu ratowali się ucieczką.
Eksplozja, ogień i walka o życie. Dramatyczny wieczór w Zarzeczu
Podczas czwartkowego pożaru w Zarzeczu (gm. Zamość) dwie osoby doznały ciężkich poparzeń dłoni, nóg i twarzy

Źródło: OSP KSRG Kosobudy/fb

Do dramatycznych wydarzeń doszło w czwartek, 25 grudnia, po godzinie 20.30, w murowanym budynku mieszkalnym w miejscowości Zarzecze (gmina Zamość). Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o pożarze i natychmiast ruszyły na pomoc. Na miejsce skierowano liczne zastępy straży pożarnej, policję oraz zespoły ratownictwa medycznego.

Gaz, który zamienił dom w pułapkę

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, prawdopodobną przyczyną eksplozji było rozszczelnienie przewodu kuchenki gazowej, zasilanej z butli propan-butan. Nagromadzony w pomieszczeniach gaz doprowadził do gwałtownego wybuchu i pożaru.

Skala zniszczeń pokazuje siłę eksplozji – okna i drzwi zostały wyrwane i odrzucone nawet na około 50 metrów, a konstrukcja budynku została poważnie naruszona. W jednej chwili bezpieczny dom zamienił się w miejsce bezpośredniego zagrożenia życia.

Ucieczka w ostatniej chwili

Jeszcze przed przyjazdem strażaków budynek zdołało opuścić 11 osób. Niestety, nie wszyscy wyszli bez obrażeń. Dwie osoby doznały ciężkich poparzeń dłoni, nóg i twarzy. Na miejscu natychmiast udzielono im pierwszej pomocy, a następnie przewieziono do szpitala. Ich stan lekarze określają jako poważny.

Wyścig z czasem i druga butla

Strażacy równolegle gasili ogień i przeszukiwali zadymione pomieszczenia, upewniając się, że nikt nie pozostał w środku. Kluczowym momentem akcji było wyniesienie z budynku butli z gazem, co zapobiegło kolejnej, potencjalnie jeszcze groźniejszej eksplozji.

W akcji ratowniczej brało udział 9 zastępów straży pożarnej – łącznie 36 strażaków. Na miejscu pracowali zawodowi strażacy z JRG Zamość oraz ochotnicy z OSP KSRG Kosobudy, OSP Mokre, OSP Potoczek i OSP Białowola.

Zgliszcza i śledztwo

Ogień zniszczył wnętrze kotłowni wraz z wyposażeniem, fragment stropu oraz drewnianą podłogę w dwóch pomieszczeniach. Wstępne straty oszacowano na około 150 tys. złotych.

Po ugaszeniu pożaru na miejscu pojawiła się policja. Pod nadzorem prokuratora prowadzone będzie postępowanie, które ma dokładnie wyjaśnić okoliczności tragedii.


Źródło: OSP KSRG Kosobudy/fb

Źródło: OSP KSRG Kosobudy/fb

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama