Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Manto za niewinność

Tomaszowska prokuratura wystąpiła do miejscowego sądu z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztu wobec dwóch mężczyzn, podejrzanych o dokonanie pobicia w jednej z tomaszowskich restauracji. Jedna z ich ofiar przebywa w szpitalu.
Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę. Kilku młodych mieszkańców Hrubieszowa i Zamościa biesiadowało w restauracji przy ul. Piłsudskiego. W pewnym momencie towarzystwo opuściło lokal, ale za chwilę wróciło tam jeszcze raz. Okazało się bowiem, że ktoś zbił szybę w ich samochodzie. Zagrozili, że dopóki nie znajdzie się sprawca tego występku, nie wypuszczą nikogo. Na nic zdały się tłumaczenia zgromadzonych, że z wybiciem szyby w ładzie nie mają nic wspólnego. Jeden z nich, wykorzystując chwilową nieuwagę napastników, próbował nawet zadzwonić na policję, ale „komórka” wypadła mu na podłogę. Stracił telefon i dostał w zęby. Inny z „winowajców” miał mniej szczęścia – z obrażeniami głowy i złamanym nosem wylądował w szpitalu, gdzie w dalszym ciągu przebywa na obserwacji. W sumie dostało się trzem mieszkańcom Tomaszowa. W sobotę nad ranem policja zatrzymała ośmiu mężczyzn, poruszających się po mieście dwoma samochodami. Do policyjnego aresztu trafiło dwóch, którzy – według pokrzywdzonych – brali udział w pobiciu.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama