W połowie listopada ubiegłego roku dyżurny bialskiej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące uszkodzenia elewacji jednego z centrów handlowych. Z relacji zgłaszającego wynikało, że do zdarzenia doszło kilka miesięcy wcześniej. – Natomiast związek z nim może mieć nastolatek wylegitymowany przez policjantów kilka dni przed zgłoszeniem, podczas innej interwencji również zainicjowanej przez pracowników ochrony – mówi nadkomisarz Barbara Salczyńska-Prychla.
Jak ustalili policjanci, sprawcy rzucali kamieniami w kamerę umieszczoną na ścianie budynku, uszkadzając nie tylko urządzenie, ale także elewację. Dodatkowo zarysowali panele ścienne na długości niemal 30 metrów. Straty zostały oszacowane przez zgłaszającego na kwotę co najmniej 55 tysięcy złotych.
Sprawą zajęli się policjanci zwalczający przestępczość przeciwko mieniu Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej. W toku śledztwa ustalili zarówno okoliczności zdarzenia, jak i personalia wszystkich osób biorących w nim udział. Okazało się, że odpowiedzialni za zniszczenia są czterej 15-latkowie oraz ich o rok starszy kolega.
O dalszym losie całej piątki zdecyduje teraz Sąd Rodzinny.

















Komentarze