Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Co nam będzie wolno w Ogrodzie Saskim?

Nie będzie zakazu wchodzenia nocą do Ogrodu Saskiego. Taki zapis znajdzie się w projekcie regulaminu parku, który 13 marca ma być poddany pod głosowanie w Radzie Miasta.
Co nam będzie wolno w Ogrodzie Saskim?
Wcześniej w sprawie regulaminu urzędnicy prowadzili konsultacje z mieszkańcami. Zbierane były też ankiety wśród osób napotkanych w Ogrodzie Saskim. Przeważyli ci, którzy nie chcieli, by park był zamykany na noc. W efekcie taki przepis nie trafił do regulaminu, który ma być przyjęty przez radnych w drodze uchwały. Ratusz nie będzie też rekomendował radnym wprowadzenia zakazu jazdy na rowerze po Ogrodzie Saskim. Nie oznacza to jednak, że rowerzyści będą mogli swobodnie poruszać się po całym parku. Przejazd będzie możliwy tylko głównymi alejkami, czyli tymi z asfaltową nawierzchnią. Przypomnijmy, że w projekcie regulaminu, który był poddany pod konsultacje z mieszkańcami była mowa o tym, że na terenie Ogrodu Saskiego nie wolno poruszać się rowerem. Właśnie ten punkt był najbardziej krytykowany podczas konsultacji. - Co z rodzinami, które wychodzą na spacer z dziećmi, a te uczą się jeździć na rowerze, desce, łyżworolkach itp.? Oni również mieliby stracić dostęp do możliwości spacerowania w tak wyjątkowym w Lublinie miejscu? - pytał jeden z mieszkańców w opinii przesłanej miejskim urzędnikom. Miasto nie wycofuje się za to z proponowanego zakazu wprowadzania psów na teren parku. Przepis ten nie będzie jednak dotyczyć psów-przewodników. Jako jeden z argumentów przeciw spacerom z psami urzędnicy podawali obawy, że zwierzęta zniszczą liczne sadzonki, które na zlecenie miasta pojawiły się w parku podczas zakończonej w ubiegłym roku rewitalizacji Ogrodu Saskiego. W centralnej części parku, w pobliżu zegara słonecznego, wydzielona ma być tzw. strefa ciszy. Wcześniej, we wstępnej wersji projektu regulaminu urzędnicy zawarli zakaz "zakłócania spokoju poprzez głośne śpiewy, krzyki itp.”, ale bez jakiegokolwiek zastrzeżenia, że odnosi się on tylko do fragmentu parku.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama