Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

LOTTO AZS UMCS Lublin odpadł już po pierwszym spotkaniu z turnieju o Bank Peako S.A. Puchar Polski

Piątkowy wieczór był bardzo smutny dla koszykarek LOTTO AZS UMCS Lublin. Przyszło im grać bowiem w Sosnowcu w meczu ćwierćfinałowym, do którego właściwie nie powinno dojść. Wystarczyło bowiem w grudniu pokonać Wisłę Kraków i lubelski zespół zameldowałby się od razu w półfinale Bank Peako S.A. Puchar Polski.
LOTTO AZS UMCS Lublin odpadł już po pierwszym spotkaniu z turnieju o Bank Peako S.A. Puchar Polski
Kamila Borkowska rozegrała kolejny dobry mecz

Autor: Facebook AZS UMCS Lublin

Akademiczki przegrały, a ich miejsce na tym etapie zajął zespół KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski. Lublinianki zaś musiały męczyć się w ćwierćfinale z silnym przeciwnikiem w postaci 1KS Ślęza Wrocław. I chociaż sam mecz był fantastyczny, to smutne jest to, że oglądała go jedynie garstka widzów. W hali w Sosnowcu na trybunach pojawiły się bowiem jedynie 152 osoby. A jakby powodów do smutku było mało, to w pierwszej kwarcie boisko z kontuzją opuściła Markeisha Gatling.

Bez Amerykanki było zdecydowanie trudniej i dlatego wynik przez całe 40 minut był na styku. Małym wyjątkiem była pierwsza kwarta, w której przez moment akademiczki prowadziły różnicą 10 pkt. Wystarczy jednak powiedzieć, że prowadzenie w tym meczu zmieniało się aż 21 razy.

Kluczowe wydarzenia dla tego spotkania działy się w czwartej kwarcie. W jej połowie faul niesportowy popełniła Dragana Stanković. A że miała ona wcześniej na koncie faul techniczny, to została bezwzględnie wyrzucona z parkietu. W jej miejsce weszła Kamila Borkowska, która jednak musiała się mocno pilnować, bo grała z czterema faulami. Kiedy na 47 sek. przed końcem do kosza po indywidualnej akcji trafiła Aleksandra Wojtala, wydawało się, że LOTTO AZS UMCS zdoła wygrać. Prowadził 74:73, ale zaczął grać zbyt kunktatorsko. W efekcie na 6 sek. przed końcem przekroczył czas 24 sek., co wykorzystał trener Arkadiusz Rusin. Wziął czas ustawił akcję na Ketiję Vihmane, która indywidualną akcją zapewniła wrocławiankom triumf.

W szeregach lubelskiej ekipy najlepiej spisała się Borkowska, która zdobyła 12 pkt. Pochwalić należy także Stanković, autorkę 16 pkt. Bohaterką ćwierćfinału była jednak Gmrtice Davis. Amerykanka ze Ślęzy zdobyła aż 19 „oczek”.

LOTTO AZS UMCS Lublin – 1KS Ślęza Wrocław 74:75 (22:18, 19:20, 15:17 18:20)

LOTTO: Ryan 16 (1x3), Wnorowska 12 (1x3)Borkowska 12, Slocum 11 (3x3), Gatling 0 oraz Stanković 16, Ullmann 5 (1x3), Wojtala 2.

Ślęza: Davis 19, Mielnicka 11 (1x3)Zięmborska 9, Vihmane 9, Kraker 5 (1x3) oraz Strautmate 11 (3x3), Fiszer 6 (1x3), Kulińska 5, Jeziorna 0.

Sędziowali: Kucharski, Kuzia i Kotowski. Widzów: 152.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama