Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Ziobro z azylem politycznym na Węgrzech. „Pozostanę za granicą do czasu przywrócenia praworządności”

Były minister sprawiedliwości i poseł PiS Zbigniew Ziobro uzyskał ochronę międzynarodową oraz azyl polityczny na Węgrzech – poinformował jego obrońca mec. Bartosz Lewandowski. Sam Ziobro zapowiedział, że pozostanie poza Polską do czasu, gdy – jak stwierdził – „zostaną przywrócone rzeczywiste gwarancje praworządności”.
Ziobro z azylem politycznym na Węgrzech. „Pozostanę za granicą do czasu przywrócenia praworządności”

Autor: DW/archiwum

O decyzji władz węgierskich mec. Lewandowski poinformował w poniedziałek rano w mediach społecznościowych. Jak przekazał, azyl został przyznany „w związku z naruszeniami praw i wolności na terytorium Polski gwarantowanych prawem międzynarodowym” oraz jego zdaniem „politycznie motywowanymi represjami”, których Ziobro miał doświadczać ze strony prokuratury i służb.

Według obrońcy chodzi m.in. o zapowiadane wcześniej unieważnienie paszportów, zabezpieczenia majątkowe pozbawiające środków do życia oraz publiczne wypowiedzi polityków rządzącej koalicji, które jak twierdzi sugerowały możliwość bezprawnego zatrzymania i przewiezienia Ziobry do Polski. Mec. Lewandowski poinformował także, że były minister wystąpił o objęcie ochroną międzynarodową również swojej żony Patrycji Koteckiej.

Sam Ziobro we wpisie na platformie X podziękował premierowi Węgier Viktorowi Orbanowi za udzielenie ochrony. „Uważam, że zamiast godzić się na zamknięcie mi ust i potok kłamstw, na które nie miałbym możliwości odpowiedzi, więcej uczynię, walcząc z postępującym w Polsce bezprawiem” – napisał. Dodał, że „wybiera walkę z politycznym bandytyzmem i bezprawiem” oraz że stał się celem „osobistej zemsty Donalda Tuska i jego środowiska”.

Decyzja Węgier wywołała falę komentarzy wśród polityków. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk (KO) ocenił, że Ziobro „nie będzie bezkarny”, a jego zachowanie jest „wyjątkowo demoralizujące dla całego wymiaru sprawiedliwości”. Rzecznik rządu Adam Szłapka napisał w mediach społecznościowych, że „szeryf okazał się zwykłym tchórzem”. Minister-koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak stwierdził z kolei, że azyl na Węgrzech to „idealne podsumowanie kariery Ziobry” i „totalny upadek”.

Inaczej sprawę oceniają politycy Prawa i Sprawiedliwości. Były premier Mateusz Morawiecki powiedział w RMF FM, że nie jest zaskoczony decyzją Budapesztu. – Czy prokuratura jest upolityczniona? Oczywiście, że jest. Czy Ziobro jest ścigany z motywów politycznych? Oczywiście, że jest – stwierdził.

Wobec Zbigniewa Ziobry toczy się śledztwo Prokuratury Krajowej dotyczące nieprawidłowości przy wydatkowaniu środków z Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca mu popełnienie 26 przestępstw, w tym kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywanie stanowiska do zapewniania dotacji wybranym podmiotom. W listopadzie ubiegłego roku Sejm uchylił Ziobrze immunitet i wyraził zgodę na jego zatrzymanie i aresztowanie. Na 15 stycznia zaplanowane jest posiedzenie sądu, który ma rozpatrzyć wniosek prokuratury o trzymiesięczny areszt.

Sprawa ma również kontekst międzynarodowy. W grudniu 2024 r. Węgry przyznały ochronę międzynarodową byłemu wiceministrowi sprawiedliwości Marcinowi Romanowskiemu, także podejrzanemu w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. W jego przypadku węgierskie władze poinformowały, że jako uchodźca może swobodnie przemieszczać się po terytorium kraju.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama