– Najważniejsze jest dla nas bezpieczeństwo. Województwo lubelskie stoi na straży wschodniej granicy Unii Europejskiej i wschodniej flanki NATO. Mamy najdłuższy odcinek graniczny. Nadbużański Oddział Straży Granicznej to największy oddział w Polsce. Mówiliśmy o tym po odprawie z premierem, po odprawie z ministrem spraw wewnętrznych i administracji Marcinem Kierwińskim, z którym w lecie ubiegłego roku oddaliśmy do użytku barierę elektroniczną w ramach Tarczy Wschód. To ogromne i bardzo istotne narzędzie do walki z nielegalną migracją, ważne do obrony i uszczelnienia naszej granicy – podkreślił wojewoda lubelski.
Omawiając tematy bezpieczeństwa Komorski skupił się mocno na wydarzeniach z września ubiegłego roku, kiedy to rosyjskie drony naruszyły polską przestrzeń powietrzną. Wojewoda opisał, jak wyglądały krok po kroku jego działania, od 4:00 nad ranem, kiedy to otrzymał informację o zagrożeniu.
– Telefon, który wówczas odebrałem był najcięższym w moim zawodowym życiu. Sytuacja z tym związana nauczyła nas, że bez współpracy, bez stosowania odpowiednich procedur, bez zachowania zimnej krwi, nie udało by się skutecznie reagować – ocenia Komorski.
Wojewoda chwalił się wdrażaniem i realizacją Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025-2026. Województwo lubelskie dostało ponad 277 milionów złotych. W roku bieżącym ta kwota będzie jeszcze większa i sięgnie blisko 300 mln. Są to pieniądze na zakup sprzętu ratowniczego, obiekty zbiorowej ochrony, systemy alarmowania oraz szkolenia. Wczoraj Komorski prezentował zresztą zakupy poczynione w ramach tego programu przez szpital wojskowy w Lublinie.
W ramach OLIOC przeszkolono już ponad 200 wójtów, burmistrzów i prezydentów miast z regionu. Ponadto dokonano inwentaryzacji zasobów w postaci obiektów ochrony i stanów magazynowych. Podpisano również ponad 1300 umów z jednostkami samorządu terytorialnego i podmiotami ochrony ludności.
Same zakupy z tego programu to m.in. agregaty prądotwórcze, osuszacze powietrza, defibrylatory, beczki i cysterny na wodę pitną, traktory, łodzie ratownicze, kontenery, sprzęt łączności, odzież zabezpieczająca, maski przeciwgazowe i szereg innych rzeczy.
Komorski do swoich sukcesów zalicza również fakt, że mieszkańcy Lubelszczyzny jako pierwsi otrzymali Poradnik bezpieczeństwa – broszurę, która została rozesłana do skrzynek pocztowych. W skali kraju jej kolportaż trwa nadal. Nakład tego wydawnictwa to 16 milionów egzemplarzy, które mają trafić do wszystkich polskich domostw.
– Odtworzyliśmy bazy magazynowe zasobów ochrony ludności i zakupiliśmy nowe wyposażenie za łącznie ponad 4,6 mln zł – wspomina wojewoda. W aspekcie bezpieczeństwa wspomina także o modernizacji i rozbudowie systemy łączności radiowej. Chodzi tu m.in. o budowę masztu radiokomunikacyjnego LUW, rozbudowę stacji zdalnego sterowania czy zakup innego sprzętu do łączności. Komorski zaprezentował również informacje na temat budowy fabryki amunicji w zakładzie MESKO w Kraśniku. Produktywność zakładu szacuje się na 150 tysięcy korpusów amunicji artyleryjskiej.
– Ostatnie dwa lata to działania wieloobszarowe i wielowymiarowe, które skupiały się na tym, co jest wyjściem do przodu, na budowaniu potencjału, konieczności rozwoju, inwestowania, ale i wspierania dróg społecznych, które powinny być wspierane. To jednak również działania w reakcji na zdarzenia kryzysowe – komentuje wicewojewoda Wojciech Wołoch.
Wojewoda omawiał również tzw. barierę elektroniczną, czyli system słupów i kamer na białoruskim odcinku wschodniej granicy Polski. Koszt tego uruchomionego latem zeszłego roku przedsięwzięcia to około 280 mln zł.
Z kolei aż 10 miliardów złotych ma kosztować Tarcza Wschód, czyli Narodowy Program Odstraszania i Obrony, zaplanowany na lata 2024-2028. Główne założenie programu to budowa nowoczesnych umocnień oraz infrastruktury wojskowej na długości 800 km wzdłuż granic z Rosją i Białorusią.
Komorski ujawnił również wysokość środków przeznaczonych na inwestycje i doposażenie przejść granicznych – w 2024 roku to niecałe 9 mln złotych, a już w zeszłym roku ponad 33.
W obszarze bezpieczeństwa wewnętrznego zwrócono uwagę na inne aspekty – m.in. najkrótszy w Polsce czas oczekiwania na połączenie z numerem 112. Wedle danych LUW to średnio 9 sekund. Komorski podkreślał, że w 2024 i 2025 roku utworzono łącznie 9 nowych zespołów ratownictwa medycznego.
– Jako wojewodowie staramy się być jak pięść, razem, by budować mosty i pomagać naszym mieszkańcom. Od początku idziemy tą drogą i bardzo dziękuję za tę współpracę, także naszym służbom, departamentom, wydziałom oraz całej administracji – mówi wicewojewoda Andrzej Maj.
Choć Komorski i jego współpracownicy skupili się głównie na tematyce bezpieczeństwa, to nie zabrakło również podsumowania z innych obszarów – zaprezentowano dokonania w aspekcie budowy dróg, wydatków na politykę społeczną, ochronę zdrowia, jak również rolnictwo. Podano suche dane dotyczące strat i rekompensat dla rolników w latach 2024 i 2025. Ponadto od maja 2024 funkcjonuje Województwa Rada Dialogu Rolniczego, powołania z inicjatywy Komorskiego.
Z bardziej przyziemnych tematów wojewoda pochwalił się również nowymi punktami paszportowymi – za jego kadencji powstało pięć takich miejsc.


















Komentarze