Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Śnieg na dachu to nie tylko problem estetyczny. Za zaniedbania grożą surowe kary

Intensywne opady śniegu i wahania temperatur sprawiają, że zimą dachy budynków stają się miejscem potencjalnie niebezpiecznym. Zalegający śnieg, lodowe nawisy czy sople mogą stanowić realne zagrożenie nie tylko dla konstrukcji obiektu, ale przede wszystkim dla zdrowia i życia ludzi.
Śnieg na dachu to nie tylko problem estetyczny. Za zaniedbania grożą surowe kary
Zdjęcie ilustracyjne

Autor: DW

Jak podkreśla Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Opolu Lubelskim, odpowiedzialność w tym zakresie spoczywa bezpośrednio na właścicielach i zarządcach nieruchomości.

– Prawo budowlane jasno wskazuje, że właściciel lub zarządca obiektu ma obowiązek zapewnić jego bezpieczne użytkowanie w przypadku wystąpienia czynników zewnętrznych, takich jak intensywne opady śniegu – wyjaśnia Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego mgr inż. Tomasz Madejek.

Oznacza to konieczność bieżącego monitorowania stanu dachu i reagowania w sytuacji, gdy nagromadzony śnieg może doprowadzić do przeciążenia konstrukcji. Obowiązek ten dotyczy również usuwania sopli oraz nawisów śnieżnych, które mogą spaść na chodniki lub jezdnie przebiegające bezpośrednio przy budynku.

Jak podkreśla nadzór budowlany, samo wygrodzenie niebezpiecznego miejsca nie jest wystarczające. Jeżeli istnieje zagrożenie dla przechodniów, śnieg i lód muszą zostać usunięte. Prace te mogą być wykonane przez właściciela, zarządcę, pracowników zakładu pracy lub wyspecjalizowaną firmę, jednak – co istotne – muszą być prowadzone zgodnie z zasadami bezpieczeństwa i odpowiednią technologią, dostosowaną do konstrukcji dachu.

Nadzór budowlany prowadzi kontrole przez cały rok, jednak w sezonie zimowym szczególną uwagę poświęca obciążeniu dachów oraz obecności sopli i nawisów śnieżnych. W obecnym sezonie zimowym na terenie powiatu opolskiego nie odnotowano dotąd przypadków nadmiernego przeciążenia dachów. Największe ryzyko pojawia się jednak w czasie odwilży.

– Wtedy śnieg może zwiększyć swój ciężar objętościowy nawet kilkukrotnie. Pojawiają się również sople i nawisy lodowe, które są szczególnie niebezpieczne – zwraca uwagę inspektor.

Szczególnie narażone na problemy są obiekty wielkopowierzchniowe oraz hale z dachami płaskimi, takie jak hipermarkety czy hale produkcyjne. Nie oznacza to jednak, że właściciele mniejszych czy starszych budynków mogą czuć się bezpiecznie – zagrożenie dotyczy wszystkich obiektów.

Za lekceważenie obowiązków grożą poważne konsekwencje. Właściciel lub zarządca, który nie zapewnia bezpiecznego użytkowania obiektu, może zostać ukarany grzywną, karą ograniczenia wolności, a nawet pozbawienia wolności do roku. Dodatkowo pracownicy nadzoru budowlanego mają prawo nakładać mandaty w wysokości do 500 zł, a w niektórych przypadkach do 1000 zł.

Mieszkańcy, którzy zauważą niepokojące sygnały – takie jak sople, nawisy śnieżne czy widoczne odkształcenia dachu – powinni w pierwszej kolejności poinformować zarządcę budynku. Jeśli reakcja nie nastąpi, sprawę można zgłosić do straży miejskiej, policji, straży pożarnej lub bezpośrednio do nadzoru budowlanego.

Zima to czas, w którym czujność i odpowiedzialność mogą zapobiec tragedii. Jak pokazują przepisy i praktyka, śnieg na dachu to nie błahostka, lecz kwestia bezpieczeństwa publicznego.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama