W związku z intensywnymi opadami śniegu i deszczu centrum zwraca uwagę na ryzyko uszkodzeń konstrukcji budynków, a nawet ich zawalenia. RCB zaleca niezwłoczne odśnieżanie dachów przez uprawnione osoby, zabezpieczanie stref przy budynkach oraz reagowanie na niepokojące sygnały, takie jak ugięcia konstrukcji czy trzaski.
– RCB przypomina o obowiązku zarządców i właścicieli budynków dotyczącym odśnieżania dachów, chodników oraz usuwania sopli lodowych i nawisów śnieżnych – podkreślono w komunikacie.
Jak zaznaczono, problem nie dotyczy jedynie wybranych regionów, ale całej Polski. Na obowiązek odśnieżania i usuwania lodu z dachów zwracają również uwagę komendy Państwowej Straży Pożarnej. Strażacy regularnie przypominają, że zalegający śnieg stanowi zagrożenie nie tylko dla samej konstrukcji obiektów, ale także dla osób przebywających w ich pobliżu.
Podstawą prawną tych obowiązków jest ustawa Prawo budowlane. Zgodnie z jej zapisami właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest zobowiązany „zapewnić, dochowując należytej staranności, bezpieczne użytkowanie obiektu w razie wystąpienia czynników zewnętrznych oddziałujących na obiekt, związanych z działaniem człowieka lub sił natury”. Chodzi m.in. o intensywne opady atmosferyczne.
Obowiązek ten spoczywa na właścicielach budynków, zarządcach nieruchomości, wspólnotach i spółdzielniach mieszkaniowych, a także na przedsiębiorcach posiadających obiekty użytkowe – hale, magazyny czy sklepy.
Niedopełnienie tych obowiązków może mieć poważne konsekwencje. Grożą za to mandaty lub grzywny, odpowiedzialność cywilna za ewentualne szkody – np. uszkodzenie mienia lub wypadek osoby trzeciej – a w skrajnych przypadkach także odpowiedzialność karna, jeśli doszło do zagrożenia życia lub zdrowia.
RCB przypomina o tych zasadach również w kontekście tragicznych doświadczeń z przeszłości. W 2006 roku doszło do największej katastrofy budowlanej w historii Polski – zawalenia się dachu hali Międzynarodowych Targów Katowickich. Na dachu o powierzchni jednego hektara zalegała warstwa śniegu i lodu. 28 stycznia minie 20 lat od tej tragedii, w której zginęło 65 osób, a ponad 140 zostało rannych.

















Komentarze