Miasto tętni atrakcjami – dla dużych i małych, dla fanów mocnych wrażeń i rodzin z dziećmi. Na uczestników czeka myśliwska grochówka, symulacja dachowania, kąpiel w lodowatej wodzie i pokazy służb mundurowych. Dwie sceny dzielą imprezę: na zewnątrz króluje rock i mocne brzmienie, a w środku panuje rodzinna strefa pełna zabawy i edukacji.
Nad Zalewem Zemborzyckim lubelskie morsy wskakują do lodowatej wody specjalnie dla WOŚP. Przez miasto przejeżdża kolorowa parada samochodów, a każdy mieszkaniec słyszy, że w Lublinie trwa orkiestra – prawdziwa „letnia zadyma w środku zimy”.
- Każda akcja charytatywna przyciąga lubleskie morsy. Wynika to z tego, że mamy po prostu nadmiar energii, którą chłodzimy trochę w zimie, ale i tak zostaje tego dużo na inne akcje Trzeba pomagać innym - mówi Paweł Drozd, prezes Lubelskiego Klubu Morsów.

Przygotowanie do morsowania w Zalewie Zemborzyckim Fot. IC
- Myślę że to już jakiś mój 15. WOŚP. Dlaczego? Przede wszystkim szczytny jest cel, widać te maszyny i pomóc fundacji. Będę grała do końca świata i o jeden dzień dłużej, jak będzie taka potrzeba - mówi pani Anna ze sztabu z lubelskiego Olimpu obecna podczas morsowania.
Wieczorem na niebie rozbłyśnie wyjątkowe Światełko do Nieba, a gwiazda wieczoru, Skolim, rozpali publiczność w Olimpie. Tegoroczne fajerwerki są bezhukowe.

Ale WOŚP to nie tylko finał i zbiórka uliczna – to także internetowe aukcje charytatywne. Można zdobyć prawdziwe perełki, np. kasetę Budki Suflera czy możliwość bycia kierowcą wojewody Krzysztofa Komorskiego. Są też wyjątkowe doświadczenia – zostań posłem na jeden dzień, obejrzyj mecz Motoru z radnym w loży VIP, a nawet zwiedzaj Sejm lub Senat z politykami.
<iframe src="https://www.facebook.com/plugins/post.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2FSztabWOSPZamosc%2Fposts%2Fpfbid02jwodegLrM2UFbvMPWd3wjpdYjkk7myxrWFkaEsprJcuSN2waGaJsV4mP7z8M319Tl&show_text=true&width=500" width="500" height="779" style="border:none;overflow:hidden" scrolling="no" frameborder="0" allowfullscreen="true" allow="autoplay; clipboard-write; encrypted-media; picture-in-picture; web-share"></iframe>
Nie brakuje też gratki dla fanów kultury – zwycięzca aukcji związanej z miniserialem „Muzeum Zamoyskich w Kozłówce” porąbie drewno z serialowym Józkiem i otrzyma książkę z autografami.

Orkiestra też gra w lubelskiej Plazie
Fot. Konrad Sołtys
Politycy z Lublina aktywnie wspierają akcję: europosłanka Marta Wcisło zaprasza do Parlamentu Europejskiego, jej syn Konrad Wcisło – na mecz Motoru Lublin, a Michał Krawczyk i Joanna Mucha – do wspólnego obiadu w sejmowej restauracji. Senator Jacek Trela organizuje zwiedzanie Senatu, Jacek Czerniak – dzień w Ministerstwie Rolnictwa i egzemplarz konstytucji RP z podpisem Aleksandra Kwaśniewskiego, a radny Zbigniew Jurkowski – elegancki zegarek.
Na tych, którzy szukają przyjemności dla podniebienia, czeka Hotel Wieniawski z kolacją degustacyjną dla dwóch osób.
Aukcje trwają do 16 lutego 2026 roku, a każdy, kto dołącza do zabawy – na ulicy czy online – staje się częścią ogromnego serca Lublina bijącego dla WOŚP!
<iframe src="https://www.facebook.com/plugins/post.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2FWOSPBialaPodlaska%2Fposts%2Fpfbid0NTidKTiX5fNRhcbbGQ1UVeCTSxLs6jLeVsjdSNgpmk6L71WuJRuEPeVbAoShgrRQl&show_text=true&width=500" width="500" height="1081" style="border:none;overflow:hidden" scrolling="no" frameborder="0" allowfullscreen="true" allow="autoplay; clipboard-write; encrypted-media; picture-in-picture; web-share"></iframe>


















Komentarze