Koncert Noworoczny PSL odbywał się w Sali Kongresowej Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie. W jego czasie prowadzona była zbiórka na rzecz Frania Styla, chorego na DMD, śmiertelną chorobę, którą zatrzymać może tylko najdroższa terapia genowa na świecie.
Ze sceny przemawiał europoseł Krzysztof Hetman, który podkreślał, że PSL od lat aktywnie i coraz bardziej skutecznie wspiera rozszerzanie refundacji leków. Podziękowania za dopingowanie i wspieranie polityków partii w tym względzie otrzymała Paulina Kosiniak-Kamysz. Żona ministra obrony narodowej, jak słyszymy, jest bowiem w cały proces realnie zaangażowana.
- Wzrusza mnie widok całej rodziny Frania na widowni. I motywuje do dalszego działania na rzecz rozszerzania listy refundowanych leków - mówiła Paulina Kosiniak-Kamysz.
Pękły granice
W części głównej Koncertu Noworocznego PSL czterdziestopięciominutowe orędzie wygłosił Władysław Kosiniak-Kamysz. Na wstępie nawiązał do wydarzeń spod domu Stefana Krajewskiego, ministra rolnictwa i rozwoju wsi, gdzie 35-letni mieszkaniec Lubelszczyzny rozlał gnojówkę i wygłaszał groźby karalne.
- Nigdy nie było łatwo. Ale nigdy wcześniej presja nie była tak duża. To, co się dziś dzieje, to chamstwo. Szczególnie w internecie, a czasem nawet pod naszymi domami. Tego wcześniej nie było. To zrodziło się w ostatnich latach. Pękły bariery. Pękły granice. Anonimowość, a raczej jej pozór w internecie, daje na to przyzwolenie. Na sali są politycy z małżonkami. Wiecie, o czym mówię. Doświadczyliście tego w swoim życiu. To dotyka wszystkich poziomów. Od społeczeństwa po państwo. Tym bardziej cieszy, gdy ktoś potrafi docenić swoich najbliższych. W tym wypadku Paulinkę, moją żonę. Jestem Wam za to bardzo wdzięczny. Tego nigdy nie zapomnę. To ważniejsze niż docenienie mnie - mówił wiceprezes Rady Ministrów.
- Jej zaangażowanie w dbanie o zdrowie dzieci nie jest przerysowane. Czasem bywa to męczące. Wracasz po tygodniu ciężkiej pracy i dostajesz kolejne zadania. Ale to było zadanie wyjątkowo ważne. Doktor Marek Kos wykonał je z niezwykłą starannością. Normalnie refundacja nowych leków trwa miesiącami. Tym razem trwało to około 60 dni. To najszybsze w historii Polski wprowadzenie tak szerokiej listy refundacyjnej, ze szczególnym uwzględnieniem chorób rzadkich. Można postawić pytanie: skoro było tak dobrze, skoro pokazał swoje umiejętności – nie tylko w refundacji, ale też w ratownictwie medycznym, zdrowiu publicznym i dialogu społecznym – dlaczego został odwołany? Jego dokonania zostają na lata. Dla dzieci. Dla pokoleń. Premier zmienił koncepcję organizacji resortu zdrowia. Odeszła pani minister i wszyscy zastępcy. Uznał, że apolityczność będzie lepszym rozwiązaniem. Byłem sceptyczny. Mówiłem to wprost. Uważałem, że potrzebne jest silne wsparcie polityczne. Marek je miał i zawsze będzie miał. Uważam, że wykonał dobrą pracę i niepotrzebnie został odwołany. Jeśli PSL będzie silniejsze w kolejnej kadencji, Marek Kos wróci do spraw zdrowia. To mój powód do optymizmu na nowy rok - dodawał Kosiniak-Kamysz.
Sukcesy rządu to... sukcesy PSL-u
Wicepremier Kosiniak-Kamysz twierdzi, że większość sukcesów rządu to realizacja postulatów PSL.
- Gdy patrzymy na dokonania rządu, wiele z nich leży po stronie PSL. W 2022 roku na obronę przeznaczono 60 miliardów złotych. W cztery lata budżet wzrósł do 200 miliardów. To wymagało odwagi i poparcia społecznego. Dziś 80 procent Polaków popiera wysokie wydatki na obronność. Wschodnie regiony Polski są kluczowe. Lubelszczyzna, Podlasie, Warmia i Mazury, Podkarpacie. Tu bije serce bezpieczeństwa Polski. Lublin odgrywa ogromną rolę. Dziękuję panu prezydentowi Krzysztofowi Żukowi za współpracę. XIX Brygada się rozrasta. Lotnisko w Świdniku odegrało kluczową rolę we wsparciu Ukrainy. To była praca zespołowa. Wojsko potrafi dziękować za pomoc.
- Bezpieczeństwo to także inwestycje. Kraśnik stanie się kluczowym punktem produkcji amunicji 155 mm. Pełna, niezależna produkcja w Polsce. To sprawa strategiczna. Rozwijamy przemysł zbrojeniowy. 89 procent środków europejskich trafi do polskich zakładów. Inwestujemy też w obronę cywilną. Co roku co najmniej 5 miliardów złotych. Agregaty, sprzęt ratowniczy, wozy strażackie, karetki. To potrzebne nie tylko na wojnę. Także na powodzie i klęski żywiołowe. Budujemy bezpieczeństwo jako wspólny mianownik. Staram się łączyć, nie dzielić. Tam, gdzie zaczyna się interes państwa, kończy się interes partii, jak mawiał Wincenty Witos.
- Chcemy spojrzeć dzieciom w oczy i powiedzieć: zrobiliśmy wszystko, by Polska była bezpieczniejsza. Lepsza. Na arenie europejskiej PSL pokazał skuteczność. Zablokowaliśmy niekorzystną umowę handlową UE-Mercosur w jej pierwotnej, jednoznacznie szkodliwej dla polskiego rolnictwa formie. Europosłowie Hetman i Adam Jarubas we dwóch zrobili więcej niż całe środowisko Mateusza Morawieckiego, który stoi na czele podobno wpływowej Partii Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. I ani on, ani prezydent Karol Nawrocki nie potrafili przekonać chociażby pani premier Giorgia Meloni, żeby zmieniła zdanie w sprawie paktu UE-Mercosur. To dowód, że nawet z mniejszą reprezentacją można osiągnąć więcej. Bronimy polskiej ziemi, polskiego rolnika i konsumenta. Przyjęliśmy ustawę o aktywnym rolniku. Zwiększyliśmy premie dla młodych gospodarzy - opowiadał wiceprezes Rady Ministrów i szef MON.
Zabobony Brauna
Dowodzony przez niego PSL w sondażach może liczyć aktualnie na niecałe 3 procent poparcia. Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w tym miesiącu, ugrupowanie nie weszłoby do Sejmu. Kosiniak-Kamysz apelował o większość aktywność lokalnych działaczy w internecie, gdzie - jego zdaniem - partia przegrywa walkę z Konfederacją i środowiskiem Grzegorza Brauna.
- Nie będziemy żyć w czasach, gdzie zabobony i gusła są ważniejsze niż nauka, w co wierzą niektóre oszołomy pana Brauna. Naszą filozofią jest budowanie, a nie niszczenie - mówił.


















Komentarze