Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Kosiniak-Kamysz odpowiada Trumpowi. „Upominam się o honor polskich żołnierzy”

Donald Trump obraził polskich żołnierzy. Prezydent Stanów Zjednoczonych stwierdził, że w Afganistanie, podobnie jak wojskowi z innych krajów NATO, „pozostali z tyłu, z dala od linii frontu”, nie zważając na to, że podczas misji kilkudziesięciu z nich zginęło. - Będę dbał o relacje transatlantyckie. Ale przyjaźń oznacza mówienie prawdy. Upominamy się o honor polskich żołnierzy i ich rodzin - ripostował wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz podczas wizyty w Lublinie.
Kosiniak-Kamysz odpowiada Trumpowi. „Upominam się o honor polskich żołnierzy”

Autor: Michał Żyszkiewicz

Donald Trump w rozmowie z telewizją Fox News powiedział, że Stany Zjednoczone nigdy nie potrzebowały pomocy NATO i „nigdy tak naprawdę o nic nie prosiły” sojuszników, w tym Polski.

– Wiecie, powiedzą, że wysłali wojska do Afganistanu albo Sudanu. I tak zrobili. Ale pozostali z tyłu, z dala od linii frontu – rzucił prezydent Stanów Zjednoczonych.

W bardzo ostrym tonie ripostował Keir Starmer, premier Wielkiej Brytanii, który publicznie wytknął Trumpowi, że to brak szacunku dla 457 brytyjskich żołnierzy, którzy zginęli podczas misji w Afganistanie, a także obraźliwa i skandaliczna wypowiedź względem innych krajów NATO. 

Jego śladem oburzyli się też polscy politycy - choćby premier Donald Tusk i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Bardziej oszczędny w krytyce był za to prezydent Karol Nawrocki, na co dzień utrzymujący ciepłe stosunki z Trumpem.

Na Koncercie Noworocznym PSL-u, który odbywał się w Sali Kongresowej Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie, do sprawy odniósł się Władysław Kosiniak-Kamysz, minister obrony narodowej i wiceprezes Rady Ministrów.

- Ostatnie dni pokazują, jak szybko zmienia się świat. Jedne słowa potrafią zmienić rzeczywistość. Nie mogę pogodzić się z niesprawiedliwą oceną weteranów. Broniłem ich honoru w mediach społecznościowych. 43 żołnierzy Wojska Polskiego i jeden ratownik medyczny zginęli w Afganistanie. 23 żołnierzy poległo w Iraku. 860 osób zostało poszkodowanych. Tego nie wolno przemilczeć.

- Państwo polskie po raz pierwszy wzięło odpowiedzialność za weteranów. Przyjęliśmy ustawę o odszkodowaniach bez drogi sądowej. Do 600 tysięcy złotych. To nie zadośćuczynienie. To symbol. Ale ważny. Dziś polscy żołnierze służą w dziesięciu kontyngentach. Na Łotwie, w Rumunii, Iraku, Libanie, Kosowie, Bośni i Hercegowinie, Republice Środkowoafrykańskiej i w Turcji. Reprezentują Polskę. Nie chowają się za innymi. Będę dbał o relacje transatlantyckie. Ale przyjaźń oznacza też mówienie prawdy. Dziękujemy za obecność wojsk sojuszniczych na terenie naszego kraju. Jednocześnie upominamy się o honor polskich żołnierzy i ich rodzin - mówił Kosiniak-Kamysz.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama